03.09.2010
Nienormalność
W ciągu trzech ostatnich dni w okolicach Tarnowa spadło tyle deszczu, ile kiedyś spadało w ciągu dwóch miesięcy. Jeśli doliczy się opady z maja i czerwca, średnia całoroczna norma zostanie już wielokrotnie przekroczona.
Klimat wymagać będzie nowego opisania. W całej Polsce. Potęgujące się niekorzystne zjawiska atmosferyczne zmieniają dotychczasowe parametry. Ciekawe, czy nowe dane nie podważą obecnej pozycji Tarnowa jako najcieplejszego miasta w kraju. Przypomnę tylko, że zimnym początkiem lata dni i noce w naszym regionie były chłodniejsze niż na Suwalszczyźnie - polskim biegunie zimna... Wszystko się odwróciło. Czy to tylko incydent, czy jakaś trwalsza tendencja?
Oczywiście, ostateczne wnioski formułuje się w oparciu o wieloletnie badania i obserwacje. Ale przyszłość nie jest pewna. Małopolska nie po raz pierwszy znalazła się w pasie najobfitszych opadów. Co będzie za rok i w następnych latach - nie wiadomo. Mam tylko nadzieję, że Suwałki nie staną się cieplejsze od Tarnowa.
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.

Brak komentarzy
Dodaj komentarz