04.09.2010

Zbadają płuca u palaczy

RAK PŁUC. Jeśli jesteś mężczyzną w wieku 50-74 lat, palisz lub paliłeś papierosy, możesz wziąć udział w badaniu Nelson

Warto przypomnieć, że badania są dla pacjentów bezpłatne - mówi dr hab. med. Mieczysław Pasowicz. - Wstępne spostrzeżenia wykazują, że za pomocą tomografii komputerowej często są wykrywane w płucach zmiany o charakterze guzków i dopiero kolejne badania tomograficzne i zmiany objętości wykrytych guzków w trakcie obserwacji rozstrzygną o rokowaniu. Fot. Dorota Dejmek

1800 mężczyzn - tylu pacjentów może wziąć udział w międzynarodowym programie kliniczno-kontrolnym, którego celem jest ocena wartości wielorzędowej tomografii komputerowej we wczesnej diagnostyce raka płuca u obecnych i byłych palaczy papierosów.

- Z tych 1800 mężczyzn, 900 zostanie włączonych do grupy kontrolnej, a 900 do grupy skryningowej - wyjaśnia dr hab. n. med. Mieczysław Pasowicz, kierownik Ośrodka Diagnostyki, Prewencji i Telemedycyny w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II. - Oznacza to, że pacjenci z grupy kontrolnej diagnozowani będą w sposób tradycyjny, tak jak dotychczas, natomiast pacjenci z grupy skryningowej zostaną poddani w kolejnych latach obserwacji i 3-krotnemu dodatkowemu badaniu płuc za pomocą tomografii komputerowej. Chodzi o to, aby wykazać, czy badanie tomograficzne, które pozwala na wcześniejsze wykrycie w miąższu płuc bardzo niewielkich zmian, zmniejszy śmiertelność w raku płuca poprzez umożliwienie zdiagnozowania nowotworu w dużo wcześniejszym stadium. Ocena obrazów jest dokonywana w Krakowie przez zespół radiologów ośrodka za pomocą specjalnego oprogramowania, pozwalającego na ich dokładną trójwymiarową ocenę i porównanie zmian objętości w kolejnych latach. Druga ocena jest dokonywana w ramach współpracy międzynarodowej w ośrodku holenderskim prowadzącym badanie Nelson w Europie, gdzie są przesyłane drogą internetową zaszyfrowane obrazy na specjalny serwer.

20 tysięcy nowych zachorowań

W Europie rak płuca stanowi najczęstszą przyczynę zgonu wśród chorób nowotworowych. Według światowych danych, chorobę tę wykrywa się rocznie u co najmniej 1,2 mln ludzi, co stanowi 12,3 proc. wszystkich nowych wykryć wśród chorób nowotworowych ogółem. Rocznie niemal tyle samo chorych - 1,1 mln - umiera, co stanowi 17,8 proc. całkowitej umieralności na choroby nowotworowe. Te dramatycznie wysokie liczby, to m.in. efekt zbyt późnego wykrycia nowotworu. - Późna diagnostyka raka płuc to prawdziwy problem w Polsce i na świecie - przyznaje doc. Pasowicz. - Aż ponad 2/3 pacjentów diagnozowanych jest dopiero wówczas, gdy choroba wykazuje wysoki stopień zaawansowania miejscowego lub doszło już do przerzutów.

W Polsce corocznie rozpoznaje się 20 tysięcy nowych zachorowań na raka płuc. Jak podkreśla doc. Pasowicz, zarówno zbyt późne wykrycie nowotworu, jak i leczenie zaawansowanej choroby z obecnością przerzutów, są głównymi czynnikami, które wpływają na złą prognozę raka płuca. Szczególnie wysoki odsetek nowych wykryć - około połowa - stwierdzany jest u byłych lub aktualnych palaczy tytoniu. Warto dodać, że rak płuc to nowotwór podstępny, bowiem długo nie daje żadnych objawów, w związku, z czym chorzy nie zgłaszają się do lekarza.

Wykorzystanie tomografii komputerowej

do wczesnej diagnostyki raka płuca wzrosło szczególnie od momentu prowadzonego w 1999 r. badania ELCAP (Early Lung Cancer Action Program), podczas którego z wykorzystaniem tej metody przebadano 20 000 aktualnych i byłych palaczy. - W tym badaniu nie było jednak grupy porównawczej, do której można by odnieść uzyskane wyniki - mówi doc. Mieczysław Pasowicz, przypominając, że w badaniu, w którym bierze udział Ośrodek Diagnostyki, Prewencji i Telemedycyny, taką grupę wyodrębniono.

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz