17.12.2011

Żyć w zdrowiu 100 lat

NAUKA. Lekarze i biolodzy z całego świata nie ustają w wysiłkach, by odkryć tajemnicę długowieczności

Między 95. a 107. rokiem ryzyko śmierci rośnie wolniej, aż osiąga stały poziom Fot. Ingimage

Jean-Marie Robine, dyrektor badań w Narodowym Instytucie Zdrowia i Badań Medycznych INSERM, jeden z niewielu na świecie specjalistów zajmujących się ludźmi liczącymi sobie ponad 107 lat, czyli "superstulatkami", jest zdania, że dzięki stworzeniu międzynarodowej bazy danych wciąż pojawiają się nowe teorie dotyczące długowieczności.

Zdaniem Robine`a, starzejemy się od siódmego roku życia do ukończenia 95 lat. Potem tracimy zdolność stawiania czoła trudnościom. Dlatego w tym okresie śmiertelność stopniowo wzrasta. Lecz już między 95. a 107. rokiem ryzyko śmierci rośnie wolniej, aż osiąga stały poziom. Po 107. roku organizm w zasadzie nie starzeje się już w sensie fizjologicznym, a osoby w tym wieku, chronione przed niekorzystnymi czynnikami - zimnem, gorącem, mikrobami itp. - mogą żyć wiele lat. Tym bardziej, że na ogół spędzają czas spokojnie.

Naukowcy zakładają, że będzie coraz więcej bezpiecznej przestrzeni dla osób w podeszłym wieku. Konstruktorzy pracują nad prototypami domów malowanych farbami antykurzowymi z regulacją światła i temperatury, z tkaninami antybakteryjnymi.

Aby zaoszczędzić seniorom wysiłku codzienne czynności wykonywać będą roboty sterowane pilotami. Takie mieszkania przyczynią się w przyszłości do przedłużenia życia.

Tymczasem już dziś, według danych statystycznych, we Francji żyje ponad dwadzieścia tysięcy stulatków. W USA jest około pięćdziesiąt tysięcy, w Niemczech około sześć tysięcy. Obliczono, że jedna osoba na milion osiąga wiek 110 lat, czyli zostaje superstulatkiem. I właśnie superstulatkom naukowcy na całym świecie przyglądają się najuważniej. Chcą odkryć tajemnicę ich długowieczności w genach, życiorysach i historiach chorób.

Japończycy, na przykład, będą szukać odpowiedzi na te pytania w komórkach macierzystych uzyskanych z krwi osób, które przekroczyły 110. rok życia, a więc długowiecznych.

Naukowcy z Uniwersytetu Keio pod kierunkiem Nobuyoshi Hirose i Shinsuke Yuasa pobrali krew od trzynastu długowiecznych kobiet i mężczyzn. W sumie w Japonii jest 60 takich osób, w tym stulatków - 47 tysięcy. Pobrane próbki zostały dokładne przeanalizowane i cztery wykorzystano do stworzenia indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych (iPS). Dzięki tym badaniom udało się potwierdzić, że osoby wyjątkowo długowieczne są znacznie mniej podatne na twardnienie tętnic (prowadzące do miażdżycy) oraz na rozwój nowotworów.

Naukowcy przypuszczają też, że komórki ludzi żyjących wyjątkowo długo mają silniejszy mechanizm obronny przeciwko chorobom, niż komórki innych osób. Tych przypuszczeń nie potwierdziły jeszcze stosowne badania.

Jednak sukces, jakim jest wyprodukowanie komórek iPS sprawił, że naukowcy z Uniwersytetu Keio chcą teraz stworzyć komórki takich organów i tkanek, jak: żyły, nerwy czy mięsień sercowy. Następnie będą one badane pod kątem zdolności wzrostu i regeneracji po obrażeniach oraz tolerancji na stres. Uczeni będą też chcieli obliczyć prędkość, z jaką się one starzeją. Potem dane te porównane zostaną z wynikami badań zwykłych ludzi. Japończycy uważają, że jeśli uda się odkryć klucz do długowieczności będzie można opracować zupełnie nowe leki, które pomogą w zapobieganiu wielu śmiertelnym chorobom. Natomiast analiza genomu osób wyjątkowo długowiecznych może pomóc w wyodrębnieniu czynników genetycznych, odpowiadających za długie życie.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz