22.02.2012

Open space nie pasuje Polakowi

ROZMOWA. KRZYSZTOFA INGARDENA żartobliwa anegdota o biurowcach na polskim przedmieściu

Fot. A. Świetlik

- Tzw. open space zadomowiło się w polskich biurach. Kolejne kondygnacje nowoczesnych biurowców przypominają hale produkcyjne z setkami identycznych stanowisk. Czy to najdoskonalsze rozwiązanie przestrzeni biurowej, z którym nikt już dziś nie dyskutuje?

- Nie uważam, że to jest rozwiązanie najdoskonalsze, a najlepiej świadczy o tym nasze biuro w starej kamienicy z kilkoma pokojami, w których pracują odrębne zespoły projektantów. To jednak nie znaczy, że open space nie ma swoich...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz