22.02.2012

Rynek wtórny hamuje

TRANSAKCJE. Aby sprzedać mieszkanie używane w styczniu br., trzeba było dać ogłoszenie pół roku wcześniej. Spowolnienie na rynku wtórnym wynika z wolniejszego dostosowania się do możliwości popytu niż na rynku pierwotnym.

Od podpisania umowy pośrednictwa do umowy finalnej mijało 169 dni, czyli prawie 6 miesięcy. Oznacza to, że obecnie sprzedawane są mieszkania, których data ogłoszenia sprzedaży wypada przeciętnie w lipcu lub sierpniu zeszłego roku - wynika z najnowszej analizy Home Broker.

Czytaj także: Zimowe nastroje na rynku wtórnym

Długość procesu sprzedaży jest jednym z mierników nastrojów rynkowych. Na rynku wzrostowym transakcje zawierane są szybciej, na spadkowym - wolniej. Ruch na rynku mieszkań używanych w znacznie wolniejszym tempie dostosowuje się do możliwości finansowych popytu niż rynek pierwotny. Spowalnia go długie oczekiwanie na kredyt bankowy. Analitycy obserwują coraz większy udział tzw. transakcji gotówkowych, bez udziału finansowania bankowego. W ostatnim miesiącu było ich już 22 proc.

(EP)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz