11.01.2012

Krok po kroku budujemy biurową potęgę

PROGNOZA. Żeby inwestorzy zechcieli tu stworzyć nowe miejsca pracy, potrzeba czegoś więcej niż Wawel i Rynek.

Na koniec 2011 r. pozwolenie na użytkowanie otrzymał drugi budynek Quattro Business Park Fot. Buma

2011 rok dla krakowskiego rynku biurowego nie był tak dobry jak poprzedni. Zakończył się jednak mocnym akcentem: 28 grudnia pozwolenie na użytkowanie uzyskał drugi budynek kompleksu Quattro Business Park. Tego dnia przybyło w Krakowie aż 11 800 m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej. To jedna czwarta całej powierzchni biurowej oddanej w ostatnich 12 miesiącach. W 2011 przybyło w Krakowie prawie 40 tys. m kw. nowoczesnych biur.

- Wynik jest słabszy niż w 2010 r. Dwa lata temu oddano w Krakowie 60 tys. m kw. nowoczesnych biurowców, w 2009 r. jeszcze więcej - 90 tys. m kw. Jednak jeśli skonfrontować liczbę inwestycji oraz zainteresowanie najemców z tym, co dzieje się w globalnej gospodarce, to jest lepiej niż można by się spodziewać. Ważna liczba rozpoczętych inwestycji, bo toona zapowiada optymistyczną przyszłość - mówi Jarosław Czerski z Instytutu Analiz MRN.

- Kraków wciąż przyciąga inwestorów i najemców, a optymizmem napawa liczba rozpoczętych inwestycji. W 2012 r. możemy oczekiwać 50 tys. m kw. nowych biur, a w 2013 r. kolejnych 60 tys. m kw. Prognozowanie w dalszej perspektywie nie ma sensu. Inwestorzy reagują dziś bardzo elastycznie. Uzyskane decyzje WZ, a nawet pozwolenia na budowę, nie świadczą o tym, że inwestycje zostaną zrealizowane. Będzie popyt na powierzchnię biurową, będą nowe biurowce. Kraków ma ogromny potencjał, cieszmy się więc z optymizmu inwestorów i z tego, że pojawiają się w Krakowie nowi najemcy lub że ci, którzy są, zwiększają wynajmowane powierzchnie - twierdzi Jarosław Czerski analityk specjalizujący się w segmencie rynku powierzchni biurowych z Instytutu Analiz MRN.

Do optymizmu uprawnia np. liczba wakatów w krakowskich biurowcach. Według rozeznania analityka MRN rok 2012 rozpoczyna się nieźle. Na najemców czeka tylko 9 proc. powierzchni biurowej. Rok temu było to 11 proc. Inwestorzy nie budują "w ciemno". Oddany 28 grudnia 2011 r. drugi budynek Quattro Business Park stanie się siedzibą m.in. Banku Handlowego, Kliniki Medycznej Medicover, Apply Capnor.

W II kwartale 2012 r. rozpocznie się budowa ciekawego architektonicznie kompleksu biurowego Orange Office Park, zaprojektowanego przez pracownię architektoniczną Iliard (Wojciech Witek, Łukasz Kozina). W pierwszych dniach stycznia inwestycja uzyskała prawomocne pozwolenie na budowę. Zakończenie pierwszego etapu inwestycji (13 tys. m kw.) u zbiegu ulic Klimeckiego i Powstańców Wielkopolskich zaplanowano na III kwartał 2013 r. Cały kompleks ma mieć ok. 25 tys. m kw.

- Mamy wynajęte 70 proc. powierzchni handlowej, ale wciąż prowadzimy rozmowy z najemcami powierzchni biurowych - są to zarówno klienci krajowi, np. administracje dużych banków, zainteresowane również oddziałami bankowości detalicznej, jak i międzynarodowi klienci - operatorzy usług z tzw. obszaru BPO (Business Process Outsourcing - kompleksowa obsługa procesów biznesowych -przyp. red.) - twierdzi Piotr Miklaszewski, dyrektor MC Real Property z Krakowa, firmy reprezentującej inwestora nowego kompleksu. Inwestorem jest East-West Development Office sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, reprezentująca kapitał holenderski. Na polskim rynku działa od 2007 r. Ma na swoim koncie galerię handlową w Kielcach, osiedle mieszkaniowe pod Poznaniem oraz osiedle domów jednorodzinnych pod Krakowem.

W styczniu realizację kolejnego etapu kompleksu Quattro Business Park przy ul. Bora-Komorowskiego rozpoczyna potentat na rynku inwestycji biurowych - Grupa Buma. - Jednocześnie finalizujemy budowę kompleksu Green Office przy ul. Czerwone Maki, planując oddanie w sierpniu 2012 r. budynku C o powierzchni 10 tys. m kw. Budujemy i negocjujemy z przyszłymi najemcami - mówi Dorota Turska, specjalista ds. marketingu z Grupy Buma.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

a
2012-01-11 09:57:04

A co z miejscami parkingowymi?

Odpowiedz »

Dodaj komentarz