21.12.2011

Bardzo tanie grzanie

BUDOWNICTWO. Energooszczędne walory domów budowanych w Skotnikach budzą zdumienie również poza granicami kraju

Jeden z energooszczędnych domów w Skotnikach Fot. Janusz Michalczak

Większość właścicieli domów jednorodzinnych z niepokojem oczekuje na rachunki za ogrzewanie. Tymczasem w Krakowie, a ściślej w Skotnikach, pojawiło się w ostatnich latach kilkanaście obiektów zużywających znikome ilości energii. Ich energooszczędne parametry budzą zdumienie w środowiskach eksperckich, również poza granicami kraju. Zbudowano je przy zastosowaniu tradycyjnych metod i trudno doszukać się w nich popularnych urządzeń w rodzaju pomp ciepła czy kolektorów słonecznych.

- Oceniam, że koszt ogrzewania naszego domu, który ma powierzchnię ok. 224 m kw., nie przekracza w sezonie zimowym 600 złotych, co daje kwotę ok. 100 złotych na miesiąc - stwierdza Arkadiusz Jacak, właściciel jednego z takich obiektów. - Rodzice mieszkają w domu jednorodzinnym o powierzchni 100 m kw. zbudowanym przed laty. Rachunki na ogrzewanie sięgają 800 złotych miesięcznie.


R E K L A M A    D E W E L O P E R Ó W

MIESZKANIOWY AS: Krakowskie Kamienice Herbowe

GP-Investmens: APARTAMENTY PRZY BULWARZE

248 Usługi Projektowe


Odporne na wzrost cen

Energooszczędne domy są budowane przez Ryszarda Wierzbickiego, automatyka, w przeszłości muzyka grupy Wawele, który ma na swoim koncie patenty oraz nowatorskie rozwiązania z dziedziny automatyki i odzysku ciepła. Budowę pierwszych, z zastosowaniem ścian trójwarstwowych oraz wielowarstwowych stropów, rozpoczął już przed 30 laty.

- Domami w Skotnikach zainteresowaliśmy się zupełnie przypadkowo, jako typową ofertą, szukając obiektu dla mamy, która mieszkała w bloku i miała trudności z pokonywaniem schodów. Informacje o walorach energetycznych tych budynków z początku nie docierały do mnie i podchodziłam do nich z pewną sceptycyzmem - mówią Róża Borecka i Ryszard Jałocha.

- W trakcie eksploatacji potwierdziło się jednak, że opłaty za ogrzewanie domu o powierzchni146 m kw. są zaskakująco niskie - na poziomie 60-80 złotych miesięcznie w sezonie grzewczym - mówi sąsiad Artur Kuzaj.

- Bardzo odpowiada mi, że mamy do czynienia z techniką, która nie zawodzi i nie wymaga skomplikowanej obsługi. Przykład ten pokazuje, jak ważna jest przy realizacji kultura techniczna - dodaje Róża Borecka.

600 zł za sezon

Artur Kuzaj, właściciel jednego ze skotnickich domów, który odnotowuje wszystkie pozycje z rachunków za ogrzewanie, twierdzi, że w jego przypadku płatności za cały sezon grzewczy nie przekraczały 600 zł.

- Początkowo dzieliłem się informacjami na temat swoich rachunków ze znajomymi, ale po jakimś czasie przestałem, gdyż widziałem, że budzą niedowierzanie - podkreśla Stanisław Sioła.

Kolejne obiekty, budowane w latach 2005-2006 zostały wzbogacone o dodatkowe rozwiązania. Jednym z nich jest wymiennik gruntowy.

Tanie grzanie

Dom jest wampirem energetycznym, który wykorzystuje energię mieszkańców i urządzeń AGD.

Powietrze przepływając przeciwprądowo przez dwie współosiowo umieszczone rury pozwala zimą na odzyskiwanie ciepła zgromadzonego w gruncie latem, w miesiącach letnich zaś dostarcza do niego chłodne powietrze. W systemie rekuperacji sprzężonym z okapem kuchennym odzyskuje się ciepło z połaci dachowej. - Mimo wzrostu ceny gazu nie mamy wyższych, co prawdopodobnie wynika z faktu, że budynek osuszył się i ma jeszcze mniejsze zapotrzebowanie na energię - stwierdzają Dorota i Wacław Muzykiewiczowie.

- Kiedy wyjechaliśmy z Krakowa na tydzień, wyłączając w budynku ogrzewanie, po powrocie temperatura spadła zaledwie o ok. 5 stopni C, mimo że na zewnątrz było minus 20 st. Gdy pojawia się u nas większa liczba gości temperatura we wnętrzu rośnie do 23-24 st. C., przy ustalonej na stałe na poziomie 21,5 st. - dodają sąsiedzi Agnieszka i Grzegorz Olszowikowie.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Pasywny
2012-01-25 14:27:47

Akurat - sru tu tu tu.. i zbudowano go przy zastosowaniu tradycyjnych metod a tu 100zł za miesiąc...i jeszcze gaz zdrożał a tu nic...dalej takie same opłaty. Śmiech na sali ten artukuł, bajka o czeronym kapturku jest lepsza...

Odpowiedz »

MARCIN
2012-02-19 21:53:29

NIEDOWIARKU JEDZ ZOBACZ ZAPYTAJ I SIĘ PRZEKONAJ...

Odpowiedz »

Dodaj komentarz