21.01.2012
Skazani na albańską gjakmarrię
WYPRAWY. Po serbo-chorwacku nazywano je Prokletije, a po albańsku Bjeshket e Nemuna. Góry Przeklęte leżą na pograniczu Czarnogóry, Albanii i Kosowa.
Śnieg zalega do późnego lata i tworzy liczne pola firnowe, a także mini lodowczyki, zwane przez Czarnogórców snjeżnikami Fot. Jacek Płonczyński
"Góry takie kamienne, aż się splunąć chce" - pisał niegdyś z niechęcią o Pirenejach pewien polski szlachcic. Dla niego góry były przeszkodą na drodze. Podobnie można byłoby powiedzieć o górach leżących na pograniczu Czarnogóry, Albanii i Kosowa.
Dlatego mieszkańcy ich podnóży od wieków nazywali je po serbo-chorwacku Prokletije lub po albańsku Bjeshket e Nemuna, co znaczy Góry Przeklęte. W górskie doliny nie zapuszczali się niepotrzebnie, a zwłaszcza na szczyty. No bo i...Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
-
19.05.2012
Szampan i wodny salut
Szampan dla wszystkich pasażerów - tak w minioną środę Eurolot uczcił pierwszy lot z Krakowa do Lwowa. Lwów przywitał polski samolot tradycyjnym wodnym salutem. -
19.05.2012
Od Tatr po Bałtyk pieszo i kajakiem
Pod względem przyrodniczym Polska jest jednym z ostatnich dzikich zakątków w Unii Europejskiej - stwierdził Louis-Philippe Loncke, gdy 7 maja wyruszał z Zakopanego w niezwykłą podróż od Tatr po Bałtyk. -
19.05.2012
Ormiański Watykan
-
19.05.2012
Noc basenów w Bukowinie
-
19.05.2012
Cypryjskie Święto Potopu


Facebook
GooglePlus
Wykop











Brak komentarzy
Dodaj komentarz