31.07.2010
Ferrara - siedziba rodu d'Este
WŁOCHY. Pierwsze nowoczesne miasto Europy
W średniowieczu i okresie odrodzenia, gdy Italia podzielona była na szereg, często walczących ze sobą miejskich komun i księstw, to właśnie ich władcy decydowali o potędze poszczególnych miast. Doskonałym tego przykładem jest Ferrara.
Choć początki miasta wiążą się z wybudowanym tu w VI wieku bizantyjskim zamkiem, a nazwa "Ferrara" po raz pierwszy pojawia się w źródłach historycznych w 753 r. (oczywiście naszej ery - w przeciwieństwie do legendarnej daty założenia Rzymu), to jednak bez rodu d'Este nie byłoby możnej Ferrary. Ich panowanie zaczyna się w 1240 r. i trwa aż do 1598 r. D'Este bardzo dbali o pomyślny rozwój swojego miasta; już w 1391 r. otwarto uniwersytet, a do miasta zapraszano najlepszych poetów i malarzy. W ten sposób Ferrara stała się jednym z najważniejszych ośrodków kulturalnych Włoch, szczególnie w dobie odrodzenia.
Stojący w samym sercu miasta Castelllo Estense nie pozostawia wątpliwości, co do tego, kto w dawnych wiekach był tu najważniejszy. Wzniesiony w 1385 r. potężny zamek był aż do 1598 r. główną rezydencją rodu. Niestety, przenosząc się do Modeny, właściciele wywieźli całe wyposażenie wnętrz, dlatego dziś w komnatach możemy podziwiać wyłącznie freski. Oczywiście zamek i tak warto zwiedzić, choćby dla samej architektury średniowiecznej twierdzy z lochami i wieżami.
Siedziba d'Estów stanowi swego rodzaju granicę między dwiema częściami starej Ferrary.
Na południe od zamku rozciąga się stare miasto, w którego sercu stoi piękna XII-wieczna katedra św. Jerzego. Szczególnie zachwycająca jest jej ażurowa fasada z białego marmuru ozdobiona wspaniałymi płaskorzeźbami - wyobrażeniem Sądu Ostatecznego dłuta nieznanego autora oraz płaskorzeźbą patrona kościoła i miasta i scenami z Nowego Testamentu - dziełami mistrza Mikołaja. Zupełnie inny charakter ma południowa ściana katedry, do której przylegają... kramy z charakterystycznymi podcieniami.
Koniecznie trzeba zajrzeć do niewielkiego, ale prezentującego bardzo cenne zbiory muzeum katedralnego, co ciekawe mieszczącego się w dawnym kościele i klasztorze San Romano. Do najważniejszych dzieł sztuki, jakie możemy tu obejrzeć, należą alegorie miesięcy pochodzące ze zniszczonej w XVIII wieku katedralnej Bramy Miesięcy należące do najlepszych przykładów XIII-wiecznej rzeźby włoskiej, figura Matki Bożej z granatem Jacopa della Quercia i obrazy Cosmé Tura - "Św. Jerzy i księżniczka" i "Zwiastowanie".
Naprzeciwko katedry stoi średniowieczny Palazzo Municipale, będący siedzibą rajców miejskich, a wcześniej także należący do d'Estów. Główną bramę flankują dwa posągi przedstawicieli rodu - Niccolo III i Borso.
Jeszcze dalej na południe, a właściwie południowy wschód, wśród krętych, wąskich uliczek starego miasta znajdziemy szacowne pałace - Palazzo di Marfisa d' Este, Palazzo di Ludovico il Moro, czy myśliwski niegdyś Palazzo Schifanoia, którego nazwa pochodzi od zdania schiva la noia czyli unika nudy.
Ferrara jest także miastem licznych zabytkowych świątyń. Warto zajrzeć do kościoła Santa Maria in Vado, w którym w Wielkanoc 1171 r. miał miejsce cud eucharystyczny. Upamiętnia go Sanktuarium Przenajświętszej Krwi obejmujące przykrytą barokowym baldachimem absydę starego kościoła, na której widać jeszcze ślady krwi.
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
04.02.2012
Rodowe wieże w magicznej Tuszetii
-
04.02.2012
"Pobij Assa" na trasach i krzesełkach
"Assa" w Nassfeld chciało pokonać blisko 700 narciarzy. Udało się nielicznym. -
04.02.2012
Haggis, whisky i kobiety
-
04.02.2012
Blu Mood Food od Radissona
-
04.02.2012
Luksusowy Bonerowski
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop












Brak komentarzy
Dodaj komentarz