07.01.2012

Wszystkie pasje pana Henryka

Modelarska pasja pana Henryka zaczęła się tak jak zwykle, w młodości. Przechodził przez to chyba każdy - modele kupowane w Składnicy Harcerskiej, sklejanie w domu, próby malowania... Większości z czasem mija, jemu nie.

Henryk Trynka z jedną ze swoich dioram FOT. PAWEŁ STACHNIK

Zaczynał od żaglowców nabywanych właśnie w Składnicy Harcerskiej na os. Słonecznym w Nowej Hucie. Potem pojawiły się modele plastikowe: ORP "Burza", ORP "Grom" i - niezapomniane radzieckie! - "Aurora" i "Potiomkin".

Jeszcze potem pokazały się modele zachodnie znanych tamtejszych firm Esci, Revell i Airfix w skali 1:400. Z pomocą przychodziła też niezawodna sobotnio-niedzielna giełda pod halą targową na krakowskich Grzegórzkach. - Tam zacząłem...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz