12.02.2011
Skleroza i lenistwo nie pozwalają nam przebaczać
ROZMOWA. Z SYLWESTREM SZEFEREM o magicznej liczbie 77, modlitwie w małżeństwie i rendez-vous z żoną lub mężem
W ostatnim czasie wzrasta liczba rozwodów. W swojej książce "Małżeństwo? 77 x TAK!" zauważył Pan, że bez "nieustannego, wzajemnego przebaczenia małżonkowie się rozchodzą". Dlaczego nie umiemy przebaczać?
- Przebaczenie jest związane z miłością. Miłości nie można oprzeć tylko na emocjach, które dzisiaj są pozytywne, bo np. świeci słońce. A jutro może spadnie deszcz, spadnie ciśnienie, a razem z nim poziom miłości, bo nasze relacje nie zostały oparte na głębszym fundamencie. Małżonkowie biorąc ślub nie mówią: "kocham cię", ale przyrzekają, że będą kochać zawsze i do końca, bez względu na okoliczności. Nie tylko wtedy, kiedy są w dobrym nastroju. Myślę, że nie umiemy przebaczać w małżeństwie zasadniczo z dwóch powodów. Pierwszy to skleroza, na którą zapadają coraz młodsi. Może niektórzy podczas ślubu byli tak zdenerwowani, że już nie pamiętają, jaki otrzymali prezent przed ołtarzem. Zapominamy, że w sakramencie małżeństwa otrzymaliśmy solenne zapewnienie od tego, który jest Wszechmocny, który jest źródłem Miłości, że będzie z nami w każdej najtrudniejszej sytuacji. Nie korzystamy z tej pomocy, chcemy poradzić sobie sami. A inny powód to lenistwo. Nie chce nam się podjąć wysiłku, czekamy aż sytuacja rozwiąże się sama. Potrafimy kombinować w różnych sprawach, aby osiągnąć sukces. A miłość wydaje nam się czymś tak romantycznym i wzniosłym, że w tej dziedzinie nie używamy swojego sprytu i przebiegłości. Czekamy na jakieś natchnienie, żeby uśmiechnąć się do żony czy wydusić z siebie słowo przepraszam.
Tak na poważnie, to kłopoty z przebaczeniem wynikają najczęściej z przerostu egoizmu. Miłość własna bywa większa od miłości bliźniego. Umiejętność przebaczenia jest sprawdzianem, na ile potrafię zrezygnować z miłości własnej na rzecz drugiej osoby.
- "77 x przebaczyć" - dlaczego odnosi się Pan akurat do tego fragmentu z Pisma Świętego?
- Liczba 77 oznacza "zawsze". Zawsze mamy przebaczyć. Nie siedem razy, ale siedemdziesiąt siedem razy. Każdy konflikt jest jednocześnie szansą dla małżeństwa na większą miłość. Nawet więcej - rozwój miłości jest możliwy tylko wtedy, gdy przebrniemy przez kolejne kryzysy. Zbyt szybko uciekamy od konfliktu, od trudnych sytuacji. Jeśli już weszliśmy na ten ring, to nie uciekajmy z niego. Jeśli nie znokautujemy siebie i przejdziemy do końca przez wszystkie rundy, to zwyciężyliśmy obydwoje. Jesteśmy z Elżbietą prawie ćwierć wieku razem i wielokrotnie były sytuacje, kiedy chciało się nam uciec od siebie. Kryzys zakończony pojednaniem to odświeżenie miłości, to większe związanie się ze sobą. Kiedy po raz siedemdziesiąty siódmy czy setny przebaczyliśmy sobie i wróciliśmy do siebie, to widzę, że te kolejne konflikty stają się coraz krótsze, płytsze i właściwie śmieszne. Kłócimy się, ale za chwilę jesteśmy w stanie się z tego śmiać. Już tak siebie nie ranimy, jak na początku małżeństwa, kiedy może wydawało się, że przeżywamy apogeum miłości.
- Nie zawsze łatwo jest wybaczyć drugiej osobie, szczególnie bliskiej. Z opowieści małżonków, które pojawiają się w Pana książce, wynika, że bez modlitwy jest to niemożliwe.
- 1
- 2
- 3
- 4
- następna »
- 1
- 2
- 3
- 4
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
19.05.2012
Plecaki pełne próśb do Czarnej Madonny
W słonecznym skwarze, w ulewnym deszczu każdego roku z ośmiu miast i miasteczek naszego regionu wyruszają pielgrzymki na Jasną Górę. -
19.05.2012
Serce zawsze wędruje z Bogiem
- Dlaczego wierni zamiast wygodnych wakacji wybierają zdzieranie butów dla Pana Boga? -
19.05.2012
Sztuka, projektowanie i dziewczyna z charakterem
-
19.05.2012
Wychowawca Jagiellonów
-
19.05.2012
Kupcy podróżujący i wędrowni
Facebook
GooglePlus
Wykop








Brak komentarzy
Dodaj komentarz