12.06.2010
Ilustrowani ludzie
Elegancki pasaż w centrum Krakowa. Kolorowy plakat nie pozostawia wątpliwości. To tu możesz zrobić tatuaż. Jeden drugi, dziesiąty. Aż będziesz ilustrowany.
Dane statystyczne z tego roku wskazują, że liczba osób posiadających tatuaże to około 40 procent polskiego społeczeństwa w wieku od 19 do 40 roku życia.
Sam termin pochodzi z języka polinezyjskiego, gdzie tatau oznacza malowidło. Na przestrzeni wieków ukształtowały się różne cele i funkcje zdobienia lub oznaczania ciała tatuażem. Określał on przynależność do grupy zawodowej, religijnej lub plemiennej. Wyznaczał stosunki pokrewieństwa, pozycję społeczną, akcentował prestiż, upamiętniał bohaterskie czyny. Stosowano go także w celu napiętnowania więźniów i niewolników. Dzisiaj funkcje tatuażu dotyczyć mogą aspektów religijnych, kosmetycznych, erotycznych. Może być on także dowodem przejścia różnego rodzaju obrzędów inicjacyjnych.
Prawdziwy rozkwit tatuażu we wszystkich prawie krajach europejskich, przypada na początek XX wieku. Ciało tą techniką ozdabiali zarówno bogaci i wysoko urodzeni, jak też osoby z nizin. Podczas I wojny światowej żołnierze tatuowali się w okopach; z nudów, albo z przekonania, że trwały znak na ciele umożliwi identyfikację zwłok w razie śmierci.
W czasie II wojny światowej tatuażem masowo "piętnowano" więźniów hitlerowskich obozów zagłady. Temu zabiegowi obowiązkowo poddawano też funkcjonariuszy SS. Na ramieniu, pod pachą lub na podniebieniu tatuowano im grupę krwi i znak SS.
Po roku 1989, wraz ze zmianą systemu politycznego, w Polsce pojawił się tatuaż jako sztuka, tzw. "body art". Nie kojarzono go już więc tylko ze stygmatyzacją związaną z marginesem społecznym i kulturą więzienną lub zawodem marynarza. Dużą rolę w rosnącej popularności tatuażu odegrały media i Internet.
Jeszcze parę lat temu na osobę z tatuażem patrzyło się z ciekawością i nieufnością. Dzisiaj kolorowe ciało spowszedniało, a tatuaż przestał budzić w Polsce wyłącznie negatywne skojarzenia. Zwłaszcza, że spektrum tych, którzy chcą się oddać w ręce tatuatora jest szerokie. - Wśród klientów naszego studia są ludzie w różnym wieku, uprawiający rozmaite zawody. Księgowi wielkich firm, którzy robią sobie duże tatuaże wystające spod garniturów i wcale się z tym nie kryją. Przychodzą urzędniczki, które pod garsonką mają wytatuowane róże albo jaszczurki. Przychodzą lekarze, którzy chcą wyrazić siebie. Na co dzień noszą lekarskie fartuchy, ale pod spodem mają tatuaże, na przykład poziomą ósemkę na łopatce. To symbol nieskończoności i znak rozpoznawczy dawcy organów. Dla młodzieży tatuaż bywa formą wyrażenia buntu - mówi Aleksandra Skoczylas z krakowskiego Studia tatuażu Kult.
Tatuaże mają artyści, muzycy, sportowcy, jak: Tomek Lipa Lipnicki, Sławek Wierzcholski z Nocnej Zmiany Bluesa i Grzegorz Skawiński, Agnieszka Chylińska, a także Przemysław Saleta. Ostatnio nowy tatuaż wykonany na karku demonstrowała mediom Edyta Górniak. Wcześniej oglądaliśmy tego typu ozdoby u Dody i modelki Agnieszki Maciąg.
Niektórzy posiadacze wielkich tatuaży przekonują nawet, że staje się on symbolem statusu społecznego. Bo żeby zapełnić sobie rysunkami na przykład plecy trzeba wydać w Polsce kilka, a za granicą nawet kilkanaście tysięcy złotych.
***
- 1
- 2
- 3
- 4
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
19.05.2012
Plecaki pełne próśb do Czarnej Madonny
W słonecznym skwarze, w ulewnym deszczu każdego roku z ośmiu miast i miasteczek naszego regionu wyruszają pielgrzymki na Jasną Górę. -
19.05.2012
Serce zawsze wędruje z Bogiem
- Dlaczego wierni zamiast wygodnych wakacji wybierają zdzieranie butów dla Pana Boga? -
19.05.2012
Sztuka, projektowanie i dziewczyna z charakterem
-
19.05.2012
Wychowawca Jagiellonów
-
19.05.2012
Kupcy podróżujący i wędrowni
Facebook
GooglePlus
Wykop








Brak komentarzy
Dodaj komentarz