Sumienia polityków czyszczone śmiechem
Uczą się tekstu pomiędzy ważnymi naradami. Chodzą po sejmie z kartkami, recytując we własne mankiety dla nich napisane wiersze. Wybiegają z posiedzeń komisji, by odebrać przez internet plik mp3 z nagranym w odpowiedniej tonacji z podkładem muzycznym. Śpiewają w swoich gabinetach, pilnie strzeżeni przez asystentów, by nikt im w tym nie przeszkadzał. Nie raz wiezieni samochodem ze spotkania na spotkanie odbywają próby przez telefon. Zdarza się, że nucą do telefonu, lub wypowiadają tyradę króliczka, Indianina czy człowieka pierwotnego, wzbudzając zdziwienie i uśmiech otoczenia.
74 lata temu w Gimnazjum ss. Urszulanek przepowiedziano jej Nobla
Z Krakowem Wisława Szymborska była związana nierozerwalnie. Choć urodziła się w Wielkopolsce w naszym mieście uczyła się, dorastała i spędziła niemal całe życie. Jednym z miejsc, gdzie pozostały ślady pamięci o niej jest Gimnazjum Sióstr Urszulanek przy ulicy Starowiślnej, miejsce gdzie po przekroczeniu ciężkich, kutych drzwi ma się wrażenie, że czas się zatrzymał.
Gary Moore "Live At..."
Niemal równo rok temu, 6 lutego 2011 r., rockowy świat obiegła szokująca wiadomość, że w nocy, we śnie, zmarł jeden z najwybitniejszych gitarzystów wszechczasów - Gary Moore.
Wierszowisko
Dziś, gdy życie literackie (także dzięki Internetowi) uległo zdecentralizowaniu, bardzo ważną rolę odgrywają ludzie z autorytetem, którzy pełnią rolę Mistrzów. Kimś takim dla członków grupy krakowskiej "Sylaba", działającej od lat przy Czytelni Ośrodka Kultury im. C.K. Norwida jest Elżbieta Zechenter -Spławińska, poetka z dużym dorobkiem, w której wierszach odnaleźć można najlepsze cechy szkoły krakowskiej: zwięzłość, wdzięk, uroda słowa, komunikatywność, poczucie formy i kompozycji.
Komórkomania, czyli życie na sygnale
Czy kiedyś zdarzyło się Wam nieopatrznie zostawić telefon w domu? Czy przeżyliście ten atak paniki wywołany faktem, że nie możecie natychmiast skontaktować się z dzieckiem, które pojechało w nieznane miejsce?
Wyprzedaże wabią, prawie jak seksowna dziewczyna
Jedno z największych w Krakowie centrów handlowych. Sobota, godzina 11. Piętrowy parking jest już niemal zapełniony. Wysiadam i notuję punkty orientacyjne, które pozwolą mi zidentyfikować miejsce pozostawienia auta. No, a potem w drogę.
![]()










