16.02.2012

Premiery filmowe

Szumowska i Binoche w sieci sponsoringu Fot. Marion Stalens

SPONSORING. "Sponsoring" jest historią dziennikarki, której zlecony zostaje kontrowersyjny materiał. Praca nad artykułem dla luksusowej kobiecej gazety na temat funkcjonowania w świecie płatnej miłości okazuje się momentem, który zmieni bieg życia dziennikarki.

{MULTIKINO, ARS, CINEMA CITY BONARKA, GALERIA KAZIMIERZ, ZAKOPIANKA, KINO POD BARANAMI, MIKRO}

Reżyseria: Małgorzata Szumowska. Występują: Juliette Binoche, Joanna Kulig, Krystyna Janda.

Anna, bo tak na imię ma główna bohaterka, wchodzi w środowisko prostytutek za pośrednictwem dwóch poznanych w tym celu call girls - Charlotte (Anais Demoustier) oraz Alicji (Joanna Kulig). Dziewczyny bardzo dobrze znają wady i zalety swojej profesji. Są świadome, nowoczesne, nikogo nie potępiają ani nie gloryfikują i tego samego oczekują od otaczającego je świata. Uprawiając płatny seks, zarabiają na swoją edukację i czerpią satysfakcję erotyczną.

Rzeczywistość, której bramy otwierają się przed Anną, jest niezwykle pociągająca i barwna. Całkowicie rozbija mieszczańską stabilizację, która była dotychczas naturalnym dla Anny stanem. Doświadczenie zawodowe dziennikarki realnie wpływa na zmianę jej poglądów, na jej związki i oczekiwania od życia.

- "Sponsoring" nie edukuje, nie mówi, co należy potępiać i które wartości są jedynie słuszne. Najnowszy film Szumowskiej nie jest też feministycznym manifestem uciemiężonych kobiet, narzędziem w walce o ich równouprawnienie. Stawia za to mnóstwo pytań. Czy mamy prawo oceniać? Czy, gdy raz uporządkujemy swój świat według rodzinnych zasad, stać nas dalej na obyczajowe i moralne rewolucje? Natychmiast poczułam w jak inteligentny sposób ujęto sam temat. Inteligentny, czyli w poszanowaniu drzemiącego potencjału, wieloznaczności poruszanych w historii kwestii i problemów - mówi odtwórczyni roli głównej, ikona światowego kina i laureatka Oscara, Juliette Binoche.

"Bardzo zmieniłam swoje zdanie na temat sponsoringu, gdy spotkałam się w Polsce z dziewczyną, która to robiła jako studentka. Przyszła elegancka, zadbana, bardzo inteligentna dziewczyna. Spędziłam z nią dwie godziny w knajpie i wyszłam na ugiętych nogach, wszystko, co ona mi przedstawiała, było inne od relacji w gazetach. Ona to lubiła, krótko mówiąc. Nie byłam w ogóle oburzona, bo nie jestem typem moralizatorskim, ani dydaktycznym, byłam zafascynowana i poruszona, że to może tak wyglądać. Pewnie nie wszystkie dziewczyny to lubią, ale to nie jest film o prostytucji ulicznej, o gwałtach, ale o sytuacji, momencie, w którym nawet ta nomenklatura, samo słowo "prostytucja" zaczyna się nie zgadzać. Pojęcie prostytucja już nie wystarcza, przynajmniej nie w kontekście sportretowanych przeze mnie dziewczyn. To jest ich wybór, one robią to same, nie są ofiarami", opowiada Małgorzata Szumowska.

Światowa premiera tej polsko-francusko-niemieckiej producji odbyła się podczas 36. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto. Juliette Binoche oraz reżyserka zostały owacyjnie przyjęte na pokazie, który odbył się w ramach jednej z trzech najważniejszych sekcji - "Special Presentations". Film otworzył także prestiżową Panoramę 62. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Berlinale 2011.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz