18.11.2010
Przyczajony tygrys, ukryty smok
Andrzeja Stasiuka, barda Europy Środkowo-Wschodniej, kusi przygoda: dzika, nieokiełznana, ryzykowna; przygoda, o którą coraz trudniej w "cywilizowanym świecie".
"I po co tu przejeżdżasz? Dla przyjemności? Bo jest pięknie? Bo egzotyka? Chcesz powiedzieć, że gówno nie śmierdzi? Przecież śmierdzi. Przecież tutaj jest syf" - mówi Orges, jeden z bohaterów najnowszej książki Andrzeja Stasiuka "Dziennik pisany później".
Słusznie mówi? Słusznie. Sam narrator potwierdza: "Syf był na maksa. Na targowisku wielkie ryby leżały w błocie na chodniku. Miał rację. Cuchnęło pod niebiosa. Obok kucali faceci, którzy chcieli je sprzedać. Przy wyjeździe z...Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
-
16.02.2012
Jestem w stylu retro
- Rozmowa z IZĄ KOWALEWSKĄ, wokalistką zespołu Muzykoterapia o jego nowej płycie - "Piosenki Izy". -
16.02.2012
Premiery filmowe
SPONSORING. "Sponsoring" jest historią dziennikarki, której zlecony zostaje kontrowersyjny materiał. Praca nad artykułem dla luksusowej kobiecej gazety na temat funkcjonowania w świecie płatnej miłości okazuje się momentem, który zmieni bieg... -
16.02.2012
Twardziele w sukienkach
-
16.02.2012
Marcin Zdunik gra Pendereckiego
-
16.02.2012
MOC(AK) sztuki na Zabłociu


Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop











Brak komentarzy
Dodaj komentarz