09.09.2010

Sacrum Profanum. Muzyka nas prowadzi - mówi múm

Niedziela, 12 września, godz. 20, Hala Ocynowni Chemicznej Arcelor Mittal Poland

MÚM W PÓŁNOCNYM ŚWIETLE Fot. KBF

- Ostatnio używacie w swych nagraniach mnóstwo różnych, czasem ekscentrycznych instrumentów. Uczycie się grać na każdym z nich?

- Uwielbiamy nowe wyzwania, tworzenie nowych brzmień, poznawanie nowych instrumentów. Ta ciekawość sprawia, że ciągle poszukujemy. Dla nas liczy się spontaniczność. Kiedy zaczynamy sesję, nie mamy żadnej koncepcji. Po prostu gramy i muzyka wychodzi sama.

- Rejestrujecie muzykę na kolejne płyty w niezwykłych miejscach - opuszczonej latarni morskiej czy XVI-wiecznym dworku w Estonii. Czy otoczenie ma duży wpływ na Waszą twórczość?

- Jesteśmy niecierpliwi - i to sprawia, że ciągle potrzebujemy nowych wrażeń, które wywołają w nas świeże emocje i uczucia. A ciekawe miejsca je zapewniają. Z drugiej strony, nagrywaliśmy w tych lokalizacjach, o których wspomniałeś, ponieważ są bardzo ciche i bardzo piękne. Cisza, przyroda, uroda miejsca, potrafią wprowadzić nas w dobry rytm do tworzenia muzyki. A to niezwykle ważne dla każdego rodzaju twórczości.

- W niedzielę wystąpicie w Krakowie na otwarciu festiwalu Sacrum Profanum, dedykowanemu muzyce współczesnej. Czy to zaproszenie nie było dla Was zaskoczeniem?

- Cóż, gramy na różnego rodzaju festiwalach. Nasza muzyka jest pełna dźwiękowych niuansów, dlatego pasuje do różnych imprez, różnych scen. Graliśmy już na festiwalach muzyki współczesnej, choćby w Holandii, gdzie wystąpiliśmy z tamtejszą Radiową Orkiestrą Symfoniczną w programie z kompozycjami Iannisa Xenakisa. Pojawialiśmy się też na festiwalach jazzowych, folkowych, a nawet noise`owych. Mało tego - wiele lat temu byliśmy nawet na festiwalu średniowiecznym, wystrojeni w zbroje, na koniach, walcząc na miecze. To było zabawne, jesteśmy otwarci na wszelkie przygody.

- Skąd pomysł, żebyście zagrali z wieloma gośćmi - muzykami z waszej rodzinnej Islandii?

- Propozycja padła od organizatorów, ale bardzo nam się spodobała. Idealnie pasuje do tego miejsca i czasu. Cieszymy się ogromnie na możliwość wspólnego koncertu z naszymi przyjaciółmi.

- Co przygotowujecie na Sacrum Profanum?

- Właśnie spotykamy się z muzykami, którzy będą nam towarzyszyć na scenie w Krakowie. Kiedy pojawimy się na niej 12 września wraz z chórem i orkiestrą, postaramy się zamienić ten wieczór w coś magicznego.

Rozmawiał PAWEŁ GZYL

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

muffinman
2010-09-14 20:15:05

"Właśnie spotykamy się z muzykami, którzy będą nam towarzyszyć na scenie w Krakowie. Kiedy pojawimy się na niej 12 września wraz z chórem i orkiestrą, postaramy się zamienić ten wieczór w coś magicznego." I jak najbardziej im się to udało :)

Odpowiedz »

Dodaj komentarz