06.05.2010

Helleryzacja rzeczywistości

Ukazało się wznowienie książki Michała Hellera "Uchwycić przemijanie". Książki trudnej - zwłaszcza dla słabo zorientowanych w całkach, pierwiastkach, potęgach i teorii względności.

Michał Heller, "Uchwycić przemijanie", Znak, Kraków 2010.

Bardzo się bałem tego spotkania. Ja - wychowany na frazach tzw. życiowych, wyczulony na obrazy, biegły w wyobraźni i on - pióro lekkie, inteligencja żywa, a przede wszystkim wiedza, jak to się pięknie mówi, matematyczno-przyrodnicza w jednym paluszku. Ale chyba się udało. Przeczytałem "Uchwycić przemijanie" Michała Hellera. Czy owocnie? No nie wiem. Ale pierwsze lody zostały przełamane.

Zgodnie z moimi humanistycznymi intuicjami książka dotyczy czasu. I jego niezwykłego charakteru. Z wstępu dowiadujemy się zresztą, o co z grubsza chodzi. I, przy okazji, od razu wskakujemy w specyficzną frazę Hellerowską. Najpierw z...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz