03.02.2012

Jak diament...

Jakub Ciećkiewicz: AFRYKAŃSKI DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Im gorzej w kraju, tym więcej wiernych w lokalnym kościele Fot. Jakub Ciećkiewicz

Czy jesteśmy obserwowani? Zapewne tak. Dziennikarzom, przybyłym na targi turystyczne do Zimbabwe, towarzyszy wszędzie miejscowa miss: zdystansowana, powściągliwa, czujna - dziewczyna, która widzi wszystko. Na przykład to, że zamiast na koktajl do szefa propagandy - Webstera Shamu - urywam się do hotelu, żeby odespać kolejną nieprzespaną noc...

Miss składa telefoniczne meldunki odpowiednim władzom, które mają odpowiednie nastawienie i mogą odpowiednio reagować. To jasne jak konstrukcja cepa. Dlatego w obecności Pięknej nie wymieniamy nazwisk: ministra informacji, ministra...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz