11.03.2011

Rajd do przeszłości

Monte Carlo

Kierowca Artur Burtan i pilot Piotr Kot na trasie XIV Rallye Monte Carlo Historiqe, styczeń/luty 2011 r. Najlepsi wśród Polaków byli Jerzy i Wojciech Walentowiczowie (36.), Burtan i Kot zajęli 168. miejsce na 249 sklasyfikowanych załóg (wśród Polaków - 4.). Fot. z archiwum Artura Burtana i Piotra Kota

Silniki wyły, owszem, choć nikt ich specjalnie nie katował - sportowe mają przecież taką specyfikę. Nie było też palenia gumy, wariactwa itp. Człowiek skupiał się na pilnowaniu czasu, prędkości i na tym, żeby nie pogubić się na krętych dróżkach w Alpach.

- Rajd Monte Carlo to rajd na inteligencję. Wygrywają nie najmocniejsze auta, lecz najlepsze ekipy - mówi Artur Burtan, pasjonat motoryzacji z Krakowa. On wie to doskonale, bo jako kierowca, z pilotem Piotrem Kotem (także krakowianinem),...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz