20.02.2012

Lokaty bez zysku

OSZCZĘDZANIE. Klienci większości działających w Polsce banków od wielu miesięcy przegrywają z inflacją

Polacy boją się ryzyka i wybierają lokaty w bankach FOT. ANNA KACZMARZ

Nie mamy dobrych wiadomości dla klientów banków. Pieniądze zdeponowane na lokatach rocznych przeważnie nie przynoszą realnego zysku.

Wszystkiemu winna wysoka inflacja i stosunkowo niskie odsetki proponowane przez większość działających w Polsce instytucji finansowych.

Na 12-miesięcznym depozycie ze stycznia 2011 r. realnie zarobił klient co trzeciego banku. Ciułacze pragnący zarobić na posiadanym kapitale w działających w Polsce bankach, od wielu miesięcy przegrywają z inflacją. W nowym roku (w styczniu) inflacja i tak okazała się łaskawsza dla właścicieli bankowych lokat niż w całym ubiegłym roku.

- Amatorzy bezpiecznego oszczędzania na bankowych lokatach po raz jedenasty przegrali w nierównej walce z inflacją - podsumowuje Michał Sadrak z Open Finance. Średnia, realna rentowność 12-miesięcznych depozytów zakładanych na początku stycznia 2011 r. (po uwzględnieniu wskaźnika wzrostu cen - 4,1 proc. rok do roku oraz 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych) wyniosła minus 0,25 proc. Klienci większości banków stracili. Tylko w jedenastu bankach ciułacze ochronili oszczędności przed erozją siły nabywczej. Aby wyjść na plus w styczniu br., należało w styczniu 2011 r. założyć 12-miesięczną lokatę z oprocentowaniem co najmniej 5,07 proc. brutto. Najwięcej (1,1 proc. realnie) zarobili klienci Getin Banku i Idea Banku. Wśród najlepszych były też lokaty Meritum Banku, Noble Banku i banku BPH.

Powodów do zadowolenia nie mają za to posiadacze rocznych lokat ze stawką poniżej 3,78 proc. brutto, bowiem realnie stracili powyżej 1 proc. Podobnie jak w poprzednich miesiącach, najniższą rzeczywistą rentownością wyróżniły się lokaty jednego z największych graczy na rynku - banku Pekao: tradycyjny depozyt realnie stracił aż 2,58 proc. - wynika z wyliczeń Open Finance. Niskie odsetki na rocznych depozytach mieli także oszczędzający w BGŻ, MultiBanku, BZ WBK. Słabo i wyraźnie "na minusie" wypadły lokaty w BGK, mBanku i Kredyt Banku.

- Kolejne miesiące 2012 r. wciąż będą stać pod znakiem realnych strat z bankowych lokat - przewiduje cytowany wcześniej Michał Sadrak i wyjaśnia, że do połowy roku średnie stawki kończących się rocznych lokat będą na mniej więcej stałym poziomie, a o przeciętnej rzeczywistej rentowności depozytów będzie decydować głównie inflacja. Nie należy się jednak spodziewać jej gwałtownego spadku, więc rentowność lokat będzie wciąż ograniczona. Na razie nic nie wskazuje też na to, aby banki miały rozpocząc kolejną "wojnę depozytową", kusząc wysokimi odsetkami.

O tym, że lokaty w tym roku nie będą przynosić kokosów, przekonany jest również Damian Rosiński - analityk Comperia.pl. - Od 1 kwietnia wchodzą w życie nowe zasady naliczania podatku od oszczędności, co oznacza likwidację lokat antypodatkowych. Kolejne banki wycofują z oferty tego typu produkty. Część rekompensuje klientom tę stratę podnosząc oprocentowanie standardowych depozytów, ale w skali całego rynku następuje wyraźny spadek oporcentowania - zwraca uwagę Damian Rosiński.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz