16.01.2012
Rok pożyczek
ROZMOWA z JERZYM GRAMATYKĄ, miejskim rzecznikiem konsumentów w Krakowie
- Kto szuka pomocy u rzecznika konsumentów?
- Najczęściej są to osoby młode, uczniowie, studenci, jak też osoby w podeszłym wieku i samotne. Młodzi zgłaszają skargi dotyczące usług telekomunikacyjnych, bankowych (w szczególności bankowości elektronicznej), usług turystycznych. Z kolei osoby starsze zwracają się do nas o pomoc, bo mają problemy głównie z tzw. umowami zawieranymi poza lokalem przedsiębiorstwa, czyli np. zakupami na różnego rodzaju prezentacjach, jak też z umowami o dostawę mediów czy z korzystaniem z usług parabankowych, finansowych - pożyczek, kredytów.
- O co młodzi ludzie spierali się w 2011 roku z operatorami telefonii komórkowej?
- Charakterystyczne były interwencje związane z nowinkami technicznymi wprowadzanymi przez operatorów. Dotyczyły np. opłat za dostęp do internetu mobilnego dla użytkowników smartfonów itp., zwłaszcza w sytuacji, kiedy korzystali oni z internetu za granicą. Te urządzenia, niejednokrotnie bez wiedzy ich użytkowników, automatycznie łączą się z internetem i pobierają aktualizacje, dodatki do programu, a konsumenci słono za to płacą.
- Największy rachunek, z jakim się Pan spotkał, opiewał na...
- ... kilka tysięcy złotych. Był to rachunek osoby, która korzystała z dostępu do internetu właśnie zwłaszcza za granicą. Dodam, że w ogóle najwięcej interwencji w zeszłym roku dotyczyło usług telekomunikacyjnych - zajmowałem się aż ponad setką takich spraw.
- Seniorzy, jak Pan wspomniał, mają kłopoty, bo nie stronią od - z pozoru niewinnych i niezobowiązujących - prezentacji np. wełnianych poduszek.
- Tak, ich głównymi bolączkami są umowy zawierane na spotkaniach, prezentacjach, na których są oferowane garnki, pościele, produkty paramedyczne itp. Z reguły cena oferowanych towarów jest wysoka i dlatego w ramach umowy sprzedaży jest udzielany kredyt na sfinansowanie ich zakupu. Osoby starsze często nie są w stanie wypełnić przyjętych na siebie zobowiązań i popadają w spiralę zadłużenia. Zresztą firmy sprytnie starają się uśpić czujność konsumentów: nie powiadamiają, że spotkanie ma cel handlowy, tylko zachęcają do przyjścia na prezentację kusząc upominkiem, darmowym poczęstunkiem. Do tego świadomość wśród osób starszych na temat ich uprawnień konsumenckich jest dosyć niska.
Bardzo częstym problemem są też zawierane przez te osoby umowy na usługi telekomunikacyjne. Operatorzy alternatywni, czyli podmioty inne niż TP S.A., przedstawiają się jako przedstawiciele wiodącego operatora i namawiają do zawarcia rzekomo korzystniejszej finansowo umowy. Osoby starsze podpisują takie umowy bez czytania, a potem okazuje się, że korzyści nie ma żadnych, a rachunki są znacznie wyższe.
- Niechlubny hit 2011 roku wśród zgłaszanych Panu spraw?
- Można tu wskazać słynną sprawę biura podróży, które oferowało sylwestra w pensjonacie w Zakopanem na superatrakcyjnych warunkach. Pensjonatu nie było wcale, biuro było zaś wirtualne, istniało tylko w internecie. Liczba poszkodowanych jest duża, kilkadziesiąt osób. Hitem ubiegłego roku była też aukcja internetowa, na której oferowane było zdjęcie bardzo drogiego urządzenia elektronicznego - tabletu renomowanej firmy. Zdjęcie zamieszczono z wyraźnym opisem, że to właśnie ono jest przedmiotem licytacji. Fotografia jednak została wylicytowana za kilka tysięcy złotych, a poszkodowany - który nie doczytał, co licytuje - nie ma szans na odzyskanie pieniędzy.
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
21.05.2012
Zagrożenie pod kontrolą
Gdy robimy zakupy w krajach Unii Europejskiej, mamy pewność, że wszystkich sprzedawców, producentów i importerów obowiązują te same zasady dotyczące bezpieczeństwa produktów. -
21.05.2012
Warto zapamiętać
* Nie ufajmy e-mailom, które wyglądają, jakby wysłał je nasz bank, z prośbą o potwierdzenie danych, haseł, numerów PIN - przez e-mail czy na podanej stronie internetowej. -
14.05.2012
"Rozkosz" pobierania
-
14.05.2012
Warto zapamiętać
-
14.05.2012
Denerwujące drobiazgi
Facebook
GooglePlus
Wykop








Brak komentarzy
Dodaj komentarz