09.01.2012
Test polskich wód mineralnych
WYNIKI: Test 11 polskich wód mineralnych i czterech źródlanych pokazał, że nie każdą wodę dostępną w sklepach mogą pić małe dzieci, kobiety w ciąży czy karmiące matki.
Jakością wód zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który przetestowanie ich zlecił Fundacji Pro-Test. W akredytowanym laboratorium zbadano 15 wód, wybranych na podstawie szczegółowego rekonesansu w sieciach super- i hipermarketów. Były to: Arctic Plus, Cisowianka, Dobrowianka, Górska Natura, Jurajska, Kinga Pienińska, Kropla Beskidu, Mama i ja, Muszynianka, Nałęczowianka, NestléAquarel, Piwniczanka, Staropolanka 2000, Ustronianka Biała i Żywiec Zdrój.
Najwyższą ocenę (5,0) otrzymały ex aequo dwie wody: Mama i ja oraz Nałęczowianka. Najniżej oceniono wodę Górska Natura (3,7), w której m.in. wykryto zbyt wiele bakterii ciepłolubnych - 28 kolonii/1 ml, przy limicie 20 kolonii.
W testowanych wodach oceniono między innymi: oznakowanie etykiet, zgodność składu mineralnego z deklaracją na etykiecie w przypadku wód mineralnych, zawartość promieniotwórczego radu oraz uranu, zawartość takich toksycznych i niepożądanych substancji, jak: azotany, azotyny, amon, żelazo, bar i fluorki, a także jakość mikrobiologiczną i sensoryczną.
Dlaczego lepiej nie przyzwyczajać się do picia jednej wody, tylko wybierać różne? Które wody zawierają najwięcej pierwiastków promieniotwórczych, takich jak rad i uran? Jakiej wody nie można pić do woli, a już z pewnością nie powinni po nią sięgać najmłodsi konsumenci, mimo że jest ogólnodostępna dla wszystkich? Czym różni się woda źródlana od zwykłej kranówki? Czy w ogóle warto wydawać pieniądze na wodę butelkowaną? Dlaczego w przypadku wód mineralnych, takich jak Arctic Plus, Jurajska, Kinga Pienińska, Kropla Beskidu czy Ustronianka Biała, należałoby rozważyć zmianę kwalifikacji rodzajowej na wody źródlane? Test dał odpowiedź na te i wiele innych pytań.
Podczas sprawdzania oznakowań okazało się, że w przypadku niektórych opakowań wody Żywiec Zdrój odczytanie terminu ważności wymagało... zerwania etykiety. Z kolei o wodzie Górska Natura z etykiety można się było dowiedzieć tylko, że jest wyprodukowana w UE.
Test wykazał, że napisy na etykietach wód źródlanych mogą wprowadzać konsumenta w błąd. Ponieważ wody takie nie różnią się składem mineralnym od wody z kranu - producent nie ma obowiązku umieszczać składu na etykiecie. Podanie takiej informacji, wymaganej dla naturalnych wód mineralnych, może więc sugerować nabywcy, że ma do czynienia z wodą bogatą w minerały. A wszystkie etykiety badanych wód źródlanych zawierały deklarację zawartości składników mineralnych. Zresztą nie tylko zawartość minerałów w butelce decyduje o tym, czy woda jest uznana za mineralną czy też nie, ale również stabilny skład tych pierwiastków. Przykładowo Nałęczowianka o zawartości minerałów 650 mg/l to naturalna woda mineralna, a Nestlé Aquarel zawierająca więcej, bo 679,3 mg w litrze, to woda źródlana - dlatego należy uważnie czytać etykiety. Podczas testu najbardziej stabilnym składem charakteryzowały się: Nałęczowianka, Dobrowianka, Piwniczanka oraz Muszynianka. Negatywnie wyróżniała się natomiast Kropla Beskidu o najmniej stabilnym składzie mineralnym.
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (2)
Wydrukuj
Wyślij link
-
21.05.2012
Zagrożenie pod kontrolą
Gdy robimy zakupy w krajach Unii Europejskiej, mamy pewność, że wszystkich sprzedawców, producentów i importerów obowiązują te same zasady dotyczące bezpieczeństwa produktów. -
21.05.2012
Warto zapamiętać
* Nie ufajmy e-mailom, które wyglądają, jakby wysłał je nasz bank, z prośbą o potwierdzenie danych, haseł, numerów PIN - przez e-mail czy na podanej stronie internetowej. -
14.05.2012
"Rozkosz" pobierania
-
14.05.2012
Warto zapamiętać
-
14.05.2012
Denerwujące drobiazgi
Facebook
GooglePlus
Wykop











najgorsza_to_obojętność
2012-01-10 07:17:09
Przekroczenie normatywnej ilości bakterii stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia. Czy media powiadomiły o tym fakcie producenta wody i zawiadomiły SANEPID o ; "Górska Natura (3,7), w której m.in. wykryto zbyt wiele bakterii ciepłolubnych - 28 kolonii/1 ml, przy limicie 20 kolonii. oraz, że z wody Górskiej Natura z etykiety można się było dowiedzieć tylko, że jest wyprodukowana w UE. ____________________________________________ Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Odpowiedz »
e-dzik
2012-01-09 18:07:59
Ja tam piwko wolę !
Odpowiedz »
Dodaj komentarz