14.02.2012
Zawód: notariusz
JUBILEUSZ. Do tych prawników zawsze możemy się zwrócić po poradę. Klienci nie wiedzą lub nie pamiętają, że każda porada u rejenta jest bezpłatna.
Dziś trudno to sobie wyobrazić, ale 21 lat temu w Krakowie działało tylko jedno biuro notarialne. Mieściło się w podziemiach Sądu Okręgowego. Tłum klientów kłębił się pod drzwiami malutkich siermiężnych gabinetów notariuszy, a sprawy finansowe załatwiała jedna kasa dla całego miasta.
- Liczba drobnych spraw obciążających notariat była niewyobrażalna. Socjalistyczne państwo wymagało - zupełnie niepotrzebnie - poświadczenia notarialnego dla różnych czynności, np. poświadczenia zaproszeń dla obywateli byłego Związku Radzieckiego, różnego rodzaju oświadczeń, zgód, gdyż nie miało zaufania do obywatela. Na szczęście, wciąż, choć w okrojonym zakresie, istniała własność prywatna i obrót nieruchomościami, a więc sporządzaliśmy umowy notarialne i dokonywaliśmy wpisów w księgach wieczystych - wspomina obecna prezes Rady Izby Notarialnej w Krakowie Joanna Greguła, która wtedy pracowała w Państwowym Biurze Notarialnym w Krakowie.

Prezes Rady Izby Notarialnej w Krakowie Joanna Greguła Fot. Archiwum
14 lutego 1991 roku weszło w życie Prawo o notariacie, które całkowicie zmieniło dotychczasowe funkcjonowanie rejentów. Ustawa pozwoliła im pracować na własny rachunek, w swoich własnych kancelariach - tak, jak to było przed wojną. Zaczęło się im lepiej wieść, tym bardziej, że dość pracochłonną czynność - prowadzenie ksiąg wieczystych - przejęły sądy. Kancelarie notarialne zaczęły zajmować się ważniejszymi sprawami.
20 lat działalności prywatnych kancelarii notarialnych to okres, w którym ugruntowała się pozycja notariusza jako osoby wykonującej zawód zaufania społecznego. Rejentów nazywa się często "sędziami braku sporu". Co to oznacza?
- Notariusz w stosunku do klienta ma zupełnie inną pozycję, niż adwokat czy radca prawny, który reprezentuje i pomaga tylko jednej ze stron. My zapewniamy zachowanie całkowitej bezstronności i dbamy o równowagę interesów stron. Wykonywanie funkcji publicznej powoduje, że zawód notariusza bliższy jest zawodom ochrony prawnej - jak sędzia czy prokurator, niż pomocy prawnej - wyjaśnia Joanna Greguła. - Notariusz zobowiązany jest przede wszystkim zagwarantować, że umowa, którą podpisuje klient jest zgodna z prawem, a klient osiągnie to, co zamierza. Ma zatem zagwarantować bezpieczeństwo prawne. To naczelne zadanie notariatu, które było od wieków i jest dzisiaj dobrze wypełniane. Ponadto państwo konsekwentnie dba o odciążenie sądownictwa poprzez przeniesienie na inne uprawnione organy części swoich kompetencji, zwłaszcza tam, gdzie nie ma sporu. Po co chodzić do sądu, aby załatwić sprawę spadkową, gdy spadkobiercy porozumieli się ze sobą? W jakim celu ma toczyć się sprawa o podział majątku między małżonkami po rozwodzie, gdy są w stanie porozumieć się poza salą sądową? Wszystkie te sprawy można załatwić w zaciszu gabinetu notariusza. Wprowadzona niedawno, szeroko omawiana w prasie, instytucja poświadczenia dziedziczenia, czyli załatwianie niespornych spraw spadkowych jest tego przykładem.
Obecnie nad notariuszami ciąży wiele obowiązków, m.in. kontroli nad legalnością obrotu prawnego i zawiadamiania urzędów i instytucji (urząd skarbowy, ewidencję gruntów, księgi wieczyste, spółdzielnię mieszkaniową itp.) o dokonanych transakcjach. Mają oni także obowiązek, jako płatnicy danin publicznych, pobrać od klienta podatek i opłatę sądową oraz przekazać je właściwemu urzędowi skarbowemu i sądowi wieczysto-księgowemu. Gdyby tego zaniechali lub pomylili się w wysokości naliczonego podatku, muszą go zapłacić sami. Wiele osób o tym nie wie, za to kwoty zostawiane w kancelariach rozbudzają wyobraźnię klientów.
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
22.05.2012
Uczyć historii, idąc z duchem czasu
- Czy na przestrzeni ostatnich lat możemy mówić o dużych zmianach w polskiej edukacji? -
15.05.2012
Fizyka stała się ciekawsza
EDUKACJA. Portal Wiedzy Wydawnictwa Naukowego PWN pwn.pl postanowił przekonać polskich licealistów, że fizyka to naprawdę fascynująca przygoda. W ten sposób zrodził się pomysł projektu "Fizyka jest ciekawa", w którym wzięło udział 70... -
08.05.2012
Wiele dróg do kariery
-
08.05.2012
Pracownicy po pięćdziesiątce wciąż są atrakcyjni dla pracodawców
-
08.05.2012
Uczelnia i fundacja dla niepełnosprawnych
Facebook
GooglePlus
Wykop








Brak komentarzy
Dodaj komentarz