23.01.2012

Rajd ze smokingiem

SPORT. Rajd Monte Carlo był zawsze magnesem dla zawodników

Fiat 125p na starcie ubiegłorocznej edycji rajdu Fot. MARCIN KALISZKA

Przed laty do tego najstarszego rajdu świata zgłaszało się nawet blisko 300 załóg. Podobnie dzieje się w przypadku znacznie młodszego, organizowanego po raz piętnasty Monte Carlo Historique. W tym roku z sześciu miast Europy wyruszy aż 297 samochodów, wśród nich 9 z polskimi kierowcami i pilotami.

Z Polaków, najwięcej startów w "historycznym" Monte Carlo mają na swoim koncie Tomasz Jaskłowski oraz bracia Jerzy i Wojciech Walentowicze. Dla całej trójki będzie to już ósme spotkanie z trudami legendarnych zawodów.

Tomasz Jaskłowski w każdej edycji startował tym samym samochodem - polskim fiatem 125p z 1972 roku. W tym roku jego pilotem będzie po raz pierwszy jego syn Karol. Tomasz Jaskłowski od kilku już lat zajmuje się również przygotowaniem kilku rajdowych Fiatów 125p, a w tym roku aż 4 samochody pojadą w barwach stworzonego przez niego zespołu: TJ Motorsport Team Poland.

Debiutantem wśród polskich kierowców w tym rajdzie jest z kolei Robert Burchard, przed laty kierowca rajdowy, ale bardziej znany jako pilot między innymi Krzysztofa Hołowczyca. Jego z kolei nawigatorem jest Grzegorz Gac, koordynator startu w Warszawie, ale mający na swoim koncie również tytuł wicemistrza Europy wywalczony z Marianem Bublewiczem w 1992 roku. Grzegorz Gac startował także w klasycznym Monte Carlo w 1994 roku i wraz z Mariuszem Ficoniem, w skazanym na porażkę Fiacie Cinquecento wywalczył 91 miejsce wśród 184 startujących.

W Warszawie zawodnicy wystartują na trasę rajdu w niedzielę, 29 stycznia br. Trasa całego rajdu liczy 3863 kilometry (najdłuższa dla startujących z Warszawy), a podczas czterech etapów rozegranych zostanie 14 testów na regularność. Podczas tych ostatnich zawodnicy muszą przejechać dystans próby z narzuconą przez organizatora średnią prędkością. Za każdą sekundę spóźnienia, ale także wcześniejszego wjazdu na metę przyznawane są punkty karne. Triumfatorem rajdu zostaje załoga, która zgromadzi najmniej punktów.

W XV Rallye Monte-Carlo Historique mogą startować modele samochodów, które brały udział w klasycznym RMC w latach 1955 - 1980, a więc wyprodukowane do końca grudnia 1979 roku. Wśród nich jest także Syrena! SPierwsza załoga spodziewana jest na mecie rajdu zlokalizowanej przy Bulwarze Księcia Alberta I w Monako, w sobotę o godzinie 2:00 w nocy.

J

Polskie załogi startujące w XV Rallye Monte-Carlo Historique:

105

Jerzy Walentowicz / Wojciech Walentowicz

Alfa-Romeo 2000 GTV (1972)

107

Robert Burchard / Grzegorz Gac

Polski Fiat 125p (1979)

110

Piotr Bany / Marcin Wydra

Zastawa 1100p (1979)

115

Adam Polak / Krzysztof Polak

Polski Fiat 125p (1978)

117

Tomasz Jaskłowski / Karol Jaskłowski

Polski Fiat 125p (1972)

125

Stanisław Postawka / Andrzej Postawka

Polski Fiat 125p (1976)

156

Andrzej Duszyński / Błażej Mosiołek

Polski Fiat 125p (1973)

159

Włodzimierz Cierliński / Jacek Miller

Polski Fiat 125p (1977)

250

Wojciech Garbarz / Julian Obrocki

Innocenti Mini Cooper (1972)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Fan MCH
2012-01-23 12:16:52

Należy sprostować że marka Zastava (flaga z serbsko-chorwackiego) pisze się przez "V" a nie "W". Niech ktoś spróbuje napisać markę WOLWO w ten spoób niby mały błąd - a zostałby zlinczowany żywcem! Zastava 1100 P - należy wspomnieć jest "polskim pojazdem", montowanym na licencji Crvena Zastava (Czerwony sztandar) w latach 1975-1983 r. I nie jest przesadą iż był to najnowocześniejszy technologicznie samochód w tamtym okresie w PRL, bazujący na samochodzie roku - Fiacie 128, z kapitalnym silnikiem inż. Aurelio Lampredi, będącego byłym konstruktorem silników ze stajni Ferarri.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz