10.02.2012
Grecja pod presją czasu
KRYZYS. Politycy porozumieli się w sprawie oszczędności. A na ulicach protesty.
Przywódcy greckich partii wchodzących w skład koalicji rządowej porozumieli się wczoraj w sprawie programu dalszych oszczędności. Premier Lukas Papademos poinformował o tym szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego.
Przyjęcie tego programu jest warunkiem otrzymania przez zadłużoną, zagrożoną bankructwem Grecję kolejnego pakietu pomocy międzynarodowej, opiewającego na 130 miliardów euro.
Według greckich mediów problemem w rozmowach przywódców partii koalicyjnych z premierem była kwestia obniżenia świadczeń emerytalnych.
Przewidzianym cięciom tych świadczeń sprzeciwiał się przywódca socjalistycznej partii PASOK, były premier Jeorjos Papandreu oraz przywódca skrajnie prawicowego Ludowego Stowarzyszenia Ortodoksyjnego (LA.O.S) Jeorjos Karaceferis.
Greckie gazety ujawniły pierwsze szczegóły nowego rządowego programu oszczędnościowego. Płace w sektorze prywatnym mają zostać zamrożone dopóty, dopóki stopa bezrobocia, wynosząca obecnie 19 proc., nie spadnie do 10 proc. Płaca minimalna ma zostać zredukowana o 22 proc., do 590 euro miesięcznie; w przypadku ludzi w wieku poniżej 25 lat redukcja ta będzie jeszcze bardziej drastyczna. Rząd potwierdza też zamiar zredukowania zatrudnienia w sektorze publicznym o 150 tys. osób do 2015 roku. W kwestii świadczeń emerytalnych plan przewidywał m.in. obcięcie o 15 proc. emerytur wypłacanych przez fundusze emerytalne banków, towarzystwa telefonicznego i przedsiębiorstwa energetycznego. Na razie nie ujawniono, na czym polega porozumienie w tej kwestii. Rzeczniczka premiera powiedziała jedynie, że umożliwi ono "alternatywne cięcia" wobec tych, które odrzucano jeszcze wczoraj rano.
Od przyjęcia przez koalicję rządową programu dalszych oszczędności uzależniono decyzję Unii Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego o przydzieleniu Grecji kolejnej pomocy finansowej w wysokości 130 mld euro. Grecy muszą też porozumieć się z wierzycielami prywatnymi w sprawie umorzenia greckiego długu o połowę.
Grecja jest pod presją czasu. Ateny muszą szybko zawrzeć porozumienie z pożyczkodawcami, gdyż 20 marca zapada termin wykupu greckich obligacji wartych 14,5 mld euro.
Tymczasem związki zawodowe wezwały do dwudniowego strajku generalnego - dzisiaj i w sobotę - w proteście przeciwko kolejnym posunięciom oszczędnościowym rządu. Przedstawiciele centrali związkowej ADEDY, zrzeszającej pracowników sektora publicznego, poinformowali też, że dziś, w sobotę i niedzielę odbędą się wiece protestacyjne przed siedzibą parlamentu w Atenach.
Oczekuje się, że w niedzielę parlament będzie głosował nad nowym programem oszczędnościowym.
(PAP)
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
22.05.2012
Sceptycznie o szczycie
Przywódcy państw uczestniczących w szczycie NATO w Chicago zakończyli wczoraj naradę na temat Afganistanu, na której zatwierdzili plan zakończenia misji Sojuszu w tym kraju i przekazania Afgańczykom odpowiedzialności za zapewnienie... -
22.05.2012
Kaucja dla Polaka: 750 tysięcy dolarów
CHICAGO. Polak mieszkający w Chicago został zatrzymany pod zarzutem planowania ataku z użyciem materiałów wybuchowych w czasie manifestacji w związku ze szczytem NATO. -
22.05.2012
Nacjonalista Nikolić na czele Serbii
-
22.05.2012
F-16 z Krzesin pod niebem Alaski
-
22.05.2012
Krótko
Facebook
GooglePlus
Wykop

















Brak komentarzy
Dodaj komentarz