31.01.2012

Strajk sparaliżował kraj

Belgia

Fot. Julien Warnand/PAP/EPA

Belgia została wczoraj częściowo sparaliżowana przez strajk generalny pracowników sektora publicznego, który rozpoczął się dzień wcześniej o godz. 22.

Strajkujący protestowali przeciwko programowi oszczędnościowemu belgijskiego rządu i Unii Europejskiej. Strajk ogłosiły wspólnie trzy największe belgijskie centrale związkowe. W niedzielę wieczorem stanął transport kolejowy, w tym ruch szybkich pociągów międzynarodowych Thalys i Eurostar, łączących Brukselę z Paryżem, Amsterdamem, Kolonią i Londynem. W Brukseli nie jeździło metro, a także autobusy i tramwaje. W innych częściach kraju transport publiczny również był sparaliżowany. Protestujący zorganizowali blokady dróg i autostrad w całym kraju.

(PAP)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

paweł
2012-01-31 20:11:05

Nie ma co się dziwić, że ludzie wychodzą na ulice i protestują. Rządy europejskich krajów chcą oszczędzą w dobie kryzysu i wprowadzają drakońskie przepisy, które uderzają w zwykłych ludzi. Ale władza przecież na sobie nie będzie oszczędzać. Te strajki to początek na ulice europejskich miast będzie wychodzić coraz więcej ludzi aby zaprotestować przeciwko niesprawiedliwości, która ich dotyka

Odpowiedz »

Dodaj komentarz