04.09.2010

Wizyta w Sachsenhausen "nie do przecenienia"

Prezydent Bronisław Komorowski i kanclerz Niemiec Angela Merkel w Berlinie Fot. Jacek Turczyk (PAP)

POLIYKA. Prezydent Bronisław Komorowski, który wczoraj złożył wizytę w Niemczech, spotkał się z kanclerz Angelą Merkel. Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział, że prezydent Komorowski i kanclerz Merkel byli zgodni co do tego, że "istnieje dobra szansa dalszego pogłębienia i tak pomyślnie się układających stosunków".

Merkel z zadowoleniem powitała propozycję Komorowskiego w sprawie zintensyfikowania prac Trójkąta Weimarskiego w celu rozwijania współpracy Niemiec, Francji i Polski. Polski prezydent dzień wcześniej rozmawiał na ten temat z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym.

W rozmowie z kanclerz Merkel Komorowski podkreślił "europejską orientację swojego kraju, którą chce jeszcze umacniać".

Polski prezydent podziękował też w Berlinie Niemcom, którzy wspierali w latach 80. polską Solidarność. - Macie udział w naszym zwycięstwie - powiedział podczas uroczystości w Bundestagu. Dziesięcioro niemieckich obywateli odebrało z rąk prezydenta Medale Wdzięczności, przyznane przez Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku.

Zaś po południu prezydenci Polski Bronisław Komorowski oraz Niemiec Christian Wulff uczcili pamięć ofiar nazistów na terenie byłego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen; prezydenci złożyli m.in. wieńce w celi komendanta głównego AK, generała Stefana Grota-Roweckiego.

Prezydentom towarzyszyli rektorzy krakowskich uczelni: Uniwersytetu Jagiellońskiego - Karol Musioł i AGH - Antoni Tajduś. Pracownicy naukowo-dydaktyczni tych uczelni zostali wywiezieni do obozu Sachsenhausen na początku II wojny światowej.

- Przyjechaliśmy tu na te pół godziny, spędzając 12 godzin w samochodzie, po to, żeby być z panami prezydentami, bo to (wizyta głów państw w tym obozie) jest nie do przecenienia - powiedział dziennikarzom rektor Musioł.

Wulff podkreślał jeszcze przed wyjazdem z Berlina, że udaje się do Sachsenhausen przede wszystkim żeby uczcić polskie ofiary nazistowskiej tyranii. - Ważne jest, byśmy z tego, co było, wyciągnęli właściwe wnioski, które będą służyły na przyszłość do budowy naszych relacji - zaznaczył prezydent Niemiec.

Komorowski zwrócił uwagę, że jest to miejsce symboliczne, ważne dla historii Polski. Podkreślał wagę tego, że razem z niemieckim przywódcą uczcił ofiary straszliwego reżimu nazistowskiego. Zwrócił uwagę, że to pierwszy tego typu gest ze strony Niemiec.

Prezydent wrócił do Polski wczoraj późnym wieczorem.

(PAP)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz