01.03.2011
Drugie srebro Kowalczyk
MŚ W NARCIARSTWIE KLASYCZNYM. Morderczy bieg na 10 km stylem klasycznym. Trzeci złoty medal Norweżki Marit Bjoergen.
Justyna Kowalczyk (z lewej) ze srebrnym medalem oraz złota medalistka Norweżka Marit Bjoergen podczas ceremonii dekoracji medalistek biegu na 10 km techniką klasyczną Fot. PAP/Grzegorz Momot
Justyna Kowalczyk staje się na mistrzostwach świata w Oslo specjalistką od srebra. Wczoraj po raz drugi wywalczyła krążek w tym kolorze - w biegu na 10 kilometrów stylem klasycznym. Wygrała niesamowita na tych mistrzostwach Norweżka Marit Bjoergen.
Trasa 10 km klasykiem w Holmenkollen uważana jest za jedną z najtrudniejszych na świecie. - Norwegowie dołożyli jeszcze jeden mocny podbieg. Przeszedłem się tą trasą i więcej się już nie wybieram - mówił przed biegiem Aleksander Wierietielny.
Pogoda była wymarzona do biegania, lekki mróz, minus 2 stopnie, żadna z ekip nie miała problemów ze smarowaniem nart.
Kowalczyk, jako liderka Pucharu Świata, wybiegła na trasę ostatnia, 30 sekund przed nią startowała jej najgroźniejsza rywalka Bjoergen.
Kiedy nadszedł pierwszy meldunek z 2,2 km, przecierałem oczy ze zdziwienia, Polka wyprzedzała Norweżkę aż o 9,6 sekundy. Czy nasza biegaczka nie podyktowała za ostrego tempa? W połowie biegu nie było oficjalnego pomiaru czasu, ale po biegu nasi trenerzy mówili, że na wzniesieniu Kowalczyk miała prawie 15 sekund przewagi nad Bjoergen.
Jeszcze na 7 km przed metą liderką biegu była Polka, Bjoergen nieco odrobiła straty, ale nadal traciła 8,3 sekundy. Czy Polce starczy sił do końca? Nie starczyło, na ostatnich 1500 metrach nasza biegaczka osłabła. A Bjoergen świetnie współpracowała z Włoszką Marianną Longą. Dogoniła ją gdzieś na 7. km, potem obie biegły ramię w ramię, jedna podganiała drugą.
Kiedy Kowalczyk wbiegła na ostatnią prostą, wiedziałem, że będzie miała gorszy czas od Norweżki. Straciła do niej 4,1 sekundy. Ale nie dała się wyprzedzić Fince Aino Kaisie Saarinen, która miała bardzo dobre ostatnie 3 km i na mecie traciła do Polki tylko 5,6 sekundy.
- Ten bieg to była chyba największa walka sportowa w moim życiu. Byłam bardzo blisko tego złotego medalu, ale trochę mi do niego zabrakło. Na stadionie, zaraz po biegu, najchętniej rozpłakałabym się. Musiałam się jednak trzymać, by nie dawać Norwegom zbyt wiele satysfakcji. Nie mam do siebie żadnego żalu, że nie walczyłam, źle zjechałam, zrobiłam dzisiaj wszystko pięknie. Tylko sił brakło - mówiła Kowalczyk chwilę po biegu.
Trener Wierietielny po biegu powiedział krótko: - Nie mam żadnych pretensji do Justyny. Jak zawsze biegła tak, żeby wygrać. A że nie udało się, to jest sport.
Dżentelmeńsko zachował sie spiker na stadionie, który gratulował nie tylko zwyciężczyni Bjoergen, ale wypowiedział wiele ciepłych słów pod adresem polskiej biegaczki. - Justyna była dzisiaj fantastyczna - mówił.
To drugie srebro naszej biegaczki w Oslo, poprzednie wywalczyła w biegu pościgowym na 15 km. Dodajmy, srebro wywalczone po wspaniałej, sportowej walce. Przed Kowalczyk jeszcze bieg sztafetowy 4x5 km i w sobotę bieg na 30 km ze startu wspólnego stylem dowolnym.
Bjoergen ma już w Oslo w swojej kolekcji trzy złote medale. Przed mistrzostwami nie ukrywała, że jej marzeniem będzie pięć takich krążków. - Justyna zaskoczyła mnie trochę bardzo mocnym tempem na pierwszych kilometrach. Ale nie denerwowałam się, znałam swoje siły, wiedziałam, że stać mnie na przyspieszenie. Wygrałam tylko o 4 sekundy, to niewiele, ale czy to ma jakieś znaczenie? Jest złoto! - mówiła na konferencji prasowej Bjoergen.
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
01.03.2011
Zrobiłam wszystko pięknie, tylko sił brakło
Złoto było tuż, tuż... -
01.03.2011
Mam u Norwegów dobrą markę
Norweskie media uszczypliwie piszą o Justynie Kowalczyk. A Pan traktowany jest na narciarskich mistrzostwach świata w Oslo jako osoba wyjątkowo. Spiker podczas zawodów na skoczni HS-106 najwięcej uwagi poświęcał Pana osobie, wokół Pana... -
01.03.2011
Polubili dużą skocznię
-
01.03.2011
Bartczak w Cracovii
-
01.03.2011
Maaskant chce wygrać wszystko
Facebook
GooglePlus
Wykop















Brak komentarzy
Dodaj komentarz