02.09.2010

Poszukają jeszcze wśród bezrobotnych

PIŁKA NOŻNA. Wiśle Kraków potrzebni są boczni obrońcy. Nadal można zatrudnić Pawła Golańskiego.

Ostatni nabytek Wisły Nourdin Boukhari (na pierwszym planie z lewej) podczas wczorajszego treningu wiślaków Fot. Michał Klag

Nie wykluczone jednak, że klub jeszcze znajdzie zawodnika na tę pozycję. Wisła chciała ściągnąć Tomasza Lisowskiego z Widzewa, ale nie doszła do porozumienia z łódzkim klubem. Być może w razie potrzeby zmiennikiem Piotra Brożka zostanie Boukhari. Były piłkarz "Białej Gwiazdy" Andrzej Iwan uważa, że ewentualnie na lewej obronie można byłoby także spróbować Andraża Kirma.

Trener Maaskant zaznacza natomiast, że podobny problem jest również na prawej obronie, na którą obecnie ma do dyspozycji tylko Erika Cikosa. Do formy po kontuzji wraca dopiero Łukasz Burliga. Trener Maaskant zapowiada, że będzie się także przyglądał zawodnikom występującym w Młodej Ekstraklasie. Ostatnio na prawej obronie podczas treningu próbował Kamila Radę. Natomiast spośród polskich zawodników z kartą w ręku jest Paweł Golański, któremu w czerwcu skończył się kontrakt ze Steauą Bukareszt. Tym zawodnikiem oprócz Wisły interesowała się również Polonia Warszawa. Trener Maaskant na pytanie o możliwości przyjścia Golańskiego do Wisły, skoro jest on wolonym zawodnikiem, odpowiedział dyplomatycznie: - Znam tego zawodnika. Występował w reprezentacji Polski. Może grać na prawej i lewej obronie. Ale idąc tym tropem, można byłoby jeszcze wymienić kilku innych zawodników.

W tym oknie transferowym znów nie udało się natomiast pozyskać wysokiego napastnika, jakiego Wisła szuka od kilku lat. Bliski przyjścia był Włoch Christian Tiboni, który był nawet w Krakowie na testach. Nie zdecydowano się jednak na jego wypożyczenie z Atalanty Bergamo i ostatecznie trafił do CSKA Sofia. Wiśle przydałby się jeszcze jeden stoper. Zimą może być to koniecznością, bowiem zakończenie kariery zapowiada Cleber, a trzeba pamiętać, że klub opuścili Diaz i Singlar, którzy ewentualnie mogli wystąpić w roli środkowych obrońców.

Piotr Tymczak

KOMENTUJĄ DLA NAS

Kazimierz Węgrzyn:

- Na razie nie można jeszcze powiedzieć o jakimś transferze Wisły, że jest na plus. Żaden z nowych zawodników jeszcze nie przekonał, że jego przyjście było strzałem w dziesiątkę. Zwraca uwagę natomiast to, że pozbyto się najlepszych piłkarzy. Najpierw Wisła straciła zęby trzonowe, jakimi byli Arkadiusz Głowacki i Marcelo. Teraz jestem bardzo zaskoczony odejściem Juniora Diaza. To był zawodnik stworzony do gry z Radosławem Sobolewskim w roli defensywnego pomocnika, przy ustawieniu 1-4-2-3-1. Jedynym uzasadnieniem tego transferu mogą być względy ekonomiczne, ale to wpływa na jakość zespołu.

Andrzej Iwan:

- Za wcześniej jeszcze na to, aby w stu procentach ocenić zawodników, którzy przyszli do Wisły. Na razie kandydatem na najlepsze wzmocnienie jest Adres Rios. Widać, że ma świetną technikę, strzał z obydwu nóg. Lubi jednak się cofać. Bardziej widzę go więc jako zawodnika grającego za wysuniętym napastnikiem. Podobnie jest z Maciejem Żurawskim, który mnie na razie rozczarowuje. Najbardziej zaimponował swoją wypowiedzią po meczu z Ruchem w Chorzowie. W ostatnim spotkaniu strzelił bramkę, ale ma za dużo strat. Gordan Bunoza miał nie najlepszy początek, ale teraz radzi sobie coraz lepiej. Erik Cikos jest waleczny, ale musi pracować nad techniką. Wydawało mi się też, że bardziej przebije się Milan Jovanić. Jako ostatni dołączył do drużyny Nourdin Boukhari, który w przeszłości zapowiadał się jako superzawodnik. Trudno jednak powiedzieć, w jakiej jest obecnie formie. (TYM)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz