26.01.2012
LIST OTWARTY MUZYKÓW W SPRAWIE CAPELLI CRACOVIENSIS
W.P.
Prof. dr hab. Jacek Majchrowski
Prezydent Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa
Szanowny Panie Prezydencie,
My, niżej podpisani muzycy, przez lata tworzący markę Capelli Cracoviensis, pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu niewykorzystania możliwości postawienia na czele zasłużonej dla miasta Krakowa instytucji światowej sławy mistrza wiolinistyki i dyrygenta Shlomo Mintza.
Jesteśmy zaskoczeni, iż podejmując decyzję nie wziął Pan pod uwagę opinii wielkich polskich artystów, postaci takich jak W. Kilar, K. Pen- derecki, A. Wit, K. Danczowska, I. Haendel, J. Maksymiuk, J. Krenz, T. Strugała, którzy na łamach "Dziennika Polskiego" entuzjastycznie komentowali tę propozycję, podkreślając, iż byłaby świetnym rozwiązaniem głośnego w całej Polsce konfliktu oraz szansą dla krakowskich muzyków i melomanów na kontakt z nieprzeciętnej klasy osobowością muzyczną.
Pragniemy odnieść się do Pańskiej opinii zamieszczonej w ramach wywiadu w "Dzienniku Polskim" z dnia 13 stycznia. W wypowiedzi stwierdza Pan, że nie ma konfliktu w Capelli, jedynie trójka muzyków ma odmienną wizję prowadzenia i rozwoju instytucji. Sugeruje Pan tym samym, iż osoby te nie mają podstaw ani jakiegokolwiek prawa, aby podważać autorytatywne decyzje władz miasta. Ton Pana wypowiedzi jest zdecydowanie negatywny. Dyskredytuje Pan publicznie muzyków, przedstawicieli zespołu z którymi - mimo wielokrotnych próśb - nie zechciał się Pan w tej sprawie spotkać.
Podkreślamy zatem zdecydowanie, że M. Czepielowski, M. Mleczko i T. Góra zostali przedstawicielami zespołu w styczniu 2011 r., w momencie, w którym dyr. Adamus bezprawnie, bez porozumienia z Radą Artystyczną - co jest zagwarantowane w statucie - ogłosił zmianę profilu Orkiestry. Zrozumieliśmy wtedy, że musimy zareagować wspólnie i zaprotestować przeciw próbie zawłaszczenia instytucji, przekształcenia jej w impresariat, co faktycznie ma już miejsce.
Pragniemy przypomnieć, iż muzycy, obserwując działania J. T. Adamusa, dwukrotnie zwracali się do Pana z prośbą o natychmiastowe jego odwołanie z funkcji dyrektora (...). Pod ostatnią prośbą podpisy złożyło 47 muzyków na 52 zatrudnionych (...). Prośby te zostały zbagatelizowane.
Oddając sprawę wiceprezydent M. Sroce, przekazał ją Pan w ręce osoby, która w konflikcie jest stroną i realizuje bez jakiejkolwiek konsultacji ze środowiskiem artystycznym Krakowa swoje niczym nieuzasadnione wizje, niszcząc w sposób bezprecedensowy bardzo dobrze funkcjonującą i potrzebną instytucję.
Gdzie jest miejsce dla dialogu społecznego? Dlaczego muzycy, którzy tworzyli markę Capelli, nie są brani pod uwagę w decyzjach związanych z dalszym rozwojem instytucji? Dlaczego za solidną służbę dla kultury i miasta Krakowa wyrzuca Pan nas na bruk, nazywając "związkowcami"?
W wypowiedziach Pana określenie "związkowiec" brzmi obraźliwie. Zapewne po to, aby obniżyć rangę naszego protestu. "Związkowcy" to również robotnicy, lekarze, inżynierowie czy sprzątaczki. Niezależnie od tego, jaką wykonują pracę, zasługują na obronę, wtedy kiedy dzieje się źle, kiedy stają się ofiarami braku kompetencji dyrektorów, a arogancja władzy nie tylko niszczy im życie, ale wpływa destrukcyjnie na dobro ogólne.
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (18)
Wydrukuj
Wyślij link
-
21.05.2012
Rodzina Bosaków. Kwintesencja losu Żydów.
Nazywam się Józef Bosak. Urodziłem się 18 XI 1919 r. w Krakowie jako syn Leona i Estery Bosaków. -
14.05.2012
"Miękka siła" rządzi Europą
- Przeprowadzona niedawno w Krakowie debata miała odpowiedzieć na pytanie: kto rządzi dziś Europą? Zatem, kto rządzi strukturą polityczną określaną mianem Europy? -
07.05.2012
Starcie dwóch wizji we Francji
-
04.05.2012
Matura nie jest obiektywna
-
04.05.2012
Dwieście stron dziękczynienia
Facebook
GooglePlus
Wykop














qq
2012-01-30 01:36:59
18 z 47 zostało... widać, że protest cieszy się co raz większym poparciem
Odpowiedz »
wielbiciel
2012-01-26 22:13:25
malatyńska sie nie podpisała !! cóż za odwaga, teraz będą już tylko idiotyczne listy otwarte
Odpowiedz »
Pi
2012-01-26 17:54:20
nowe, lepsze czasy... Adamus- tak trzymac !!!
Odpowiedz »
Wet Kraków.
2012-01-26 17:12:28
No cóż nasz prezydent zrujnował nie tylko Capellę , rujnuje całe miasto potężnie zadłużone, zatrudnia cała świtę nieodpowiedzialnych darmozjadów., którzy myślą o swoich interesach, a nowa capella to raczej powiew zgrozy i zgnilizny , niż świeżości.
Odpowiedz »
Elka
2012-01-26 14:06:15
Niestety "srodowiska artystyczne Krakowa" to towarzystwo wzajemnej adoracji, dzieki ktoremu kultura muzyczna w tym miescie lezy i kwiczy. poczawszy od Akademii Mizycznej i skonczywszy na Filharmonii. Nowa Capella to powiew swierzosci, ktorego to miasto tak bardzo potrzebuje, wiec bardzo mnie cieszy decyzja Prezydenta.
Odpowiedz »
Alek
2012-03-22 07:47:33
Nowa Capella to żaden powiew świeżości, to zespół koncertujący od lat pod bardzo różnymi szyldami, głownie pod szyldem Harmonologia. I generalnie na Dolnym Śląsku, ale nie tylko. Przy takiej kasie jaką wpompowano teraz w nich (dawna Capella przy 60 osobach na etatach miała 3 miliony dotacji, obecna przy 20 ma 4 miliony!) to każdy, kto ma głowę na karku zrobiłby podobnie albo lepiej. Jest jeszcze jednak coś takiego jak etyka, uczciwość i dobre obyczaje, tego ta ekipa nie zna. Tylko kasa, misiu, kasa, jak mawia nowy szef - jest do wyrwania z miasta. Wspólnie z koleżanką uskuteczniają to jak mogą wszelkim kosztem. Po trupach byle do celu... A, i taka uwaga do moderatorów dziennika, żeby przestali blokować komentarze dotyczące Berkowicza i nowej CC, bo sprawa stała się bardzo zauważalna...
Odpowiedz »
Elka
2012-02-01 10:55:22
Przepraszam za błąd w słowie "świeżość" oraz kilka głupich literówek. Gdy się człowiek śpieszy, to się diabeł cieszy... :)
Odpowiedz »
ariadna
2012-01-29 15:55:41
Muszę się zgodzić z tym głosem - w piątek byłam na koncercie filharmonii i stwierdzam, że orkiestra grała kiepsko, solo poszczególnych instrumentów brzmiały szkolnie, wyrazowo i frazowo na poziomie podstawówki - może to wina dyrygenta, który nie umie pobudzić podopiecznych do muzykalności. Natomiast na koncerty CC uczęszczam z przyjemnością - stoją wykonawczo na europejskim poziomie. I mam nadzieję, że środowisko wykonawcze muzyki dawnej będzie się w Krakowie rozwijać i znajdą się na to pieniądze. Taka jest moja szczera opinia, choć biorąc pod uwagę względy osobiste, powinnam być przeciwnikiem nowego stanu rzeczy i p. Adamusa.
Odpowiedz »
gość
2012-01-26 17:36:55
Nowa Capella to powiew świerzości trącający pleśnią.
Odpowiedz »
DP
2012-02-01 10:34:00
Panu już podziękujemy
Odpowiedz »
mloda
2012-01-26 13:52:36
Mam nadzieje,ze Pan Prezydent nie zareaguje na ten list nawet. Bo to po prostu smieszne.
Odpowiedz »
Zygfryd
2012-01-26 13:18:54
obecna Capella to duma Krakowa. wiec moze juz czas zakonczyc te wojny
Odpowiedz »
gość1
2012-01-26 17:39:35
wojnę rozpętał Adamus i on powinien wylecieć z hukiem.
Odpowiedz »
quioo
2012-01-26 18:29:00
no jasne, najlepiej pozbyc sie wszystkich wartosciowych i odwaznych jednostek, to zamiast rozwoju pozostanie juz tylko wspomnienie po krolach no i ta slynna tradycja...
Odpowiedz »
Szymon
2012-02-17 12:16:18
Wartościowych???
Odpowiedz »
yyyy
2012-01-26 13:17:10
...de Marchi, Parrott, Spering, Moccia, Goodwin, Bonizzoni
Odpowiedz »
Kinga
2012-01-26 12:34:44
zdecydowanie wole zeby czasem zagral w Krakowie McCreesh !!!
Odpowiedz »
nn
2012-01-26 08:17:42
trzech związkowców z żonami i dziećmi to razem 18 podpisów
Odpowiedz »
Dodaj komentarz