03.01.2012
Rosjanie są zmęczeni władzą
ROZMOWA. KATARZYNA JARZYŃSKA, ekspert z Zespołu Rosji Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie, o sytuacji po rosyjskich wyborach i demonstracjach opozycji
- Skąd się wzięły te spore w porównaniu z wcześniejszymi protesty społeczne w Rosji?
- Główną i bezpośrednią przyczyną były niedawne wybory parlamentarne w tym kraju. Odbyły się one 4 grudnia i według części społeczeństwa i opozycji zostały w dość znacznym stopniu sfałszowane. Taka była bezpośrednia przyczyna wystąpień, ale przy tej okazji ujawniły się głębsze powody. Pokazało się bowiem zmęczenie społeczeństwa elitą polityczną, brakiem poszanowania demokratycznych praw i brakiem jakichkolwiek możliwości zmian, niechęć wobec perspektywy powrotu Putina na Kreml na kolejne dwie kadencje. Wybory do Dumy były kroplą, która przelała czarę goryczy i sprawiła, że ludzie powiedzieli "dość" i wyszli na ulicę domagając się sprawiedliwości i poszanowania praw obywatelskich.
- Czy oskarżenia o fałszowanie wyborów mają podstawy? Czy są poważne dowody o tym świadczące?
- Są poważne przesłanki, które na to wskazują. Przed wyborami w Internecie bardzo aktywnie rozwijała się obywatelska kampania nawołująca do obserwowania przebiegu głosowania i czuwania nad jego prawidłowością. Już przed wyborami, ale także w ich trakcie i oczywiście po, do Internetu trafiło mnóstwo materiałów filmowych nakręconych przez obywateli, które pokazywały liczne nieprawidłowości. Po pierwsze pokazywały one przedwyborczą agitację prowadzoną przez partię władzy Jedna Rosja, która to agitacja nie zawsze prowadzona była w sposób uczciwy. Po drugie ukazywały też naruszenia prawa w trakcie samego głosowania. Komórkami kręcono sytuacje, w których np. do urn podrzucano wypełnione karty do głosowania. Dokumentowano też działanie tzw. karuzeli wyborczych, gdzie do komisji dowożono osoby wyposażone w zaświadczenia uprawniające do głosowania poza miejscem zamieszkania, i które to osoby, za pieniądze, oddawały głos po kilka razy w różnych miejscach. Po trzecie o fałszerstwach świadczą wyliczenia statystyczne, które pokazały, że różnice w wynikach w poszczególnych komisjach wyborczych np. w Moskwie, były tak duże, że statystycznie nieprawdopodobne. Jak więc widać, był szereg rzeczywiście poważnych przesłanek świadczących o manipulacjach. Dzięki temu, że kampania społeczna obserwacji głosowania była tak duża, udało się zebrać wiarygodne dowody.
- Czy protesty, które trwają do początku grudnia firmuje jakaś partia lub partie, czy też ludzie zbierają się spontanicznie sami?
- Tym, co odróżnia te protesty od wcześniejszych wystąpień i jednocześnie zapewnia im dotychczasowe powodzenie, jest ich ponadpartyjny charakter. Oczywiście, uczestniczą w nich rozmaite partie opozycyjne, ale nie jest tak, że zdominowały one demonstracje. Żadna z tych partii nie uzyskała w nich pozycji dominującej. To raczej szeroki ruch o charakterze bardziej obywatelskim niż politycznym mający na celu pokojowe zademonstrowanie rosnącego niezadowolenia społecznego z poczynań władzy. Spontanicznie zaangażowali się weń zwykli obywatele, którzy dotychczas nie interesowali się polityką, nie udzielali się aktywnie i nie wychodzili na żadne protesty uliczne. Teraz wiele młodych, wykształconych osób chce się zaangażować, ale nie z pobudek politycznych, a obywatelskich. Protesty są zwoływane przez komitet organizacyjny, w jego skład wchodzą przedstawiciele wielu niezarejestrowanych partii i ruchów politycznych, m.in. Partii Wolności Narodowej (Parnas) czy ruchu Solidarność, ale także działacze kultury, blogerzy, artyści. To bardzo zróżnicowane środowisko. Na protestach są również obecni przedstawiciele opozycji wiernej systemowi: komuniści, nacjonaliści, liberałowie, demokraci. Jak więc widać to szerokie spektrum rosyjskiego społeczeństwa.
- 1
- 2
- 3
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
21.05.2012
Rodzina Bosaków. Kwintesencja losu Żydów.
Nazywam się Józef Bosak. Urodziłem się 18 XI 1919 r. w Krakowie jako syn Leona i Estery Bosaków. -
14.05.2012
"Miękka siła" rządzi Europą
- Przeprowadzona niedawno w Krakowie debata miała odpowiedzieć na pytanie: kto rządzi dziś Europą? Zatem, kto rządzi strukturą polityczną określaną mianem Europy? -
07.05.2012
Starcie dwóch wizji we Francji
-
04.05.2012
Matura nie jest obiektywna
-
04.05.2012
Dwieście stron dziękczynienia
Facebook
GooglePlus
Wykop

















Brak komentarzy
Dodaj komentarz