14.12.2011
Nicea albo Chmielnicki
ROZMOWA. Z dr. PRZEMYSŁAWEM ŻURAWSKIM vel GRAJEWSKIM* o kryzysie Unii Europejskiej
- Na jakim etapie kryzysu znajduje się obecnie Europa?
- Myślę, że jest to ujawnienie kryzysu strukturalnego, który został zapoczątkowany w momencie, gdy Niemcy i Francja podjęły próbę zachowania swojej dominującej pozycji w ramach Wspólnot Europejskich. Ich gra skupiała się najpierw wokół Traktatu Konstytucyjnego (później Traktatu Lizbońskiego), ważny był również projekt mający na celu umocnienie rdzenia politycznego Unii Europejskiej, poprzez ustanowienie strefy euro. Plan jednej wspólnotowej waluty był niewątpliwie pomysłem, który miał wywołać polityczną konsolidację, przy użyciu instrumentów gospodarczych.
- Czyli jego wadą było to, iż stał się narzędziem politycznym i nie miał żadnych podstaw ekonomicznych?
- O to dokładnie należy zapytać ekonomistów. Nie został jednak umotywowany względami gospodarczymi, ale tym, by wymusić głębszą integrację polityczną z powodów wytworzonych przez fakt integracji finansowej. Teraz okazało się, że ta operacja jest za droga i system zaczyna się kruszyć. Dodatkowo, mamy do czynienia z sytuacją, w której niemiecko-francuskie ambicje przewodzenia integracji europejskiej będą się zderzały z suwerennością innych narodów.
- Jak długo jeszcze Niemcy będą w stanie spłacać kredyty całej Europy?
- Myślę, że ten okres już się kończy, biorąc pod uwagę nie tylko wydolność ekonomiczną, ale również polityczną. Innymi słowy, jak długo wyborcy CDU/CSU będą się godzili na przekazywanie pieniędzy podatników niemieckich na rzecz ratowania strefy euro? Nie ma tu znaczenia, czy ten projekt jest ekonomicznie sensowny, czy nie - problemem jest utrzymanie poparcia opinii publicznej. Moim zdaniem, ono osiągnęło już granicę i jeśli rząd niemiecki będzie podtrzymywał ten kierunek, przegra wybory.
- Berlin i Paryż mówią już o politycznej koncepcji stworzenia "nowej Europy". Czy szykuje nam się rzeczywiście nowa Europa pod stalowym przywództwem Niemiec?
- To zależy, jak ją zdefiniujemy. Zapewne będzie inny kształt Unii Europejskiej niż jest obecnie, będzie też odmienny kształt terytorialny Unii Gospodarczej i Walutowej, czyli strefy euro. Natomiast sprawę zasadniczą można streścić w pewnej parafrazie hasła głoszonego swego czasu przez Jana Marię Rokitę - "Nicea albo śmierć", mianowicie: "Nicea albo Chmielnicki". Chodzi mi o to, że albo centralne instytucje unijne będą działały z istotnym, a nie jedynie ozdobnym współudziałem wszystkich krajów UE, z poczuciem rzeczywistego wpływu na podejmowane decyzje, albo dążenie niemiecko-francuskie do stworzenia dyrektoriatu doprowadzi do rozpadu Unii. Taki system może co prawda przez jakiś czas funkcjonować, ale nie ma w historii przykładu tolerowania przez narody, w tej sytuacji politycznie upośledzone, trwania takiego ładu, a siłowo nie będzie on utrzymywany.
- Czy powstanie jakakolwiek alternatywa dla projektu niemiecko-francuskiego? Możliwy jest podział Unii Europejskiej na kilka bloków państwowych?
- 1
- 2
- 3
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
21.05.2012
Rodzina Bosaków. Kwintesencja losu Żydów.
Nazywam się Józef Bosak. Urodziłem się 18 XI 1919 r. w Krakowie jako syn Leona i Estery Bosaków. -
14.05.2012
"Miękka siła" rządzi Europą
- Przeprowadzona niedawno w Krakowie debata miała odpowiedzieć na pytanie: kto rządzi dziś Europą? Zatem, kto rządzi strukturą polityczną określaną mianem Europy? -
07.05.2012
Starcie dwóch wizji we Francji
-
04.05.2012
Matura nie jest obiektywna
-
04.05.2012
Dwieście stron dziękczynienia
Facebook
GooglePlus
Wykop

















Brak komentarzy
Dodaj komentarz