03.09.2010

Wolność i Niezawisłość

Krakowski Oddział IPN i "Dziennik Polski" przypominają

WiN włączył się także we współpracę z innymi działającymi w konspiracji ugrupowaniami politycznymi. W jej efekcie wiosną 1946 r. powołano Komitet Porozumiewawczy Organizacji Demokratycznych Polski Podziemnej. Celem jego działania było między innymi oddziaływanie na opinię międzynarodową i informowanie jej o sytuacji w kraju.

Aby wesprzeć działania konspiracyjne w kraju i uzyskać pomoc międzynarodową dla sprawy niepodległości Polski, latem 1946 r. prezes II Zarządu WiN Franciszek Niepokólczycki wysłał na Zachód emisariuszy, których zadaniem było utworzenie zagranicznej Delegatury Zrzeszenia. W kolejnych latach miała ona koordynować pomoc dla działającej w kraju konspiracji i utrzymywać kontakt z wciąż działającymi - choć nie uznawanymi na arenie międzynarodowej - legalnymi władzami polskimi na uchodźstwie oraz z rządami państw-sojuszników z okresu II wojny światowej.

Testament

Wybory przeprowadzone w styczniu 1947 r. zostały przez komunistów sfałszowane, a jesienią tego roku bezpieka rozbiła IV Zarząd Główny WiN. Jednocześnie zwerbowała do współpracy jednego z jego działaczy - Stefana Sieńkę. Stało się to początkiem prowokacyjnej gry bezpieki o kryptonimie "Cezary". W jej ramach w 1948 r. utworzono fikcyjną "V Komendę WiN". Za jej pomocą przejęto rozpoznane autentyczne grupy konspiracyjne, wciągano do prowokacyjnej działalności patriotów przekonanych o autentyczności organizacji, infiltrowano Delegaturę Zagraniczną WiN i dezinformowano współpracujące z nią wywiady amerykański i brytyjski. Operację zakończono w 1952 r.

Powstałe 65 lat temu, 2 lub 15 września 1945 r. Zrzeszenie "Wolność i Niezawisłość" było najważniejszą organizacją podziemną Polski powojennej. Założyciele WiN pisali: "Warunki życia obywatela polskiego dalekie są od tego obrazu, który mieli przed oczyma ginący żołnierze Polski Podziemnej. Wierni jej testamentowi podejmujemy polityczną walkę o jego urzeczywistnienie". Kończyli ją w potyczkach z bezpieką i komunistycznym wojskiem, mordowani w piwnicach lub na więziennych placach, czy odsiadując wieloletnie wyroki. Byli spadkobiercami idei Armii Krajowej i choć zwolniono ich ze złożonej przysięgi, pozostali jej wierni. "Zwycięstwo będzie twą nagrodą, a zdrada karana będzie śmiercią - WiN idei Wolnej Polski nie zdradził".

Filip Musiał

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz