15.06.2010

Kultura pamięci - tożsamość Małopolski

Stanisław Kracik*

Bieżący rok, a zwłaszcza tragedia smoleńska i dotkliwa powódź, dostarcza nam wielu refleksji na temat stanu naszego państwa.

Mogą one przyczynić się do wzmocnienia obywatelskiego wymiar naszego życia publicznego, wszelako pod warunkiem odbudowy poczucia wspólnoty narodowej i uświadomienia znaczenia, jakie dla realizacji tego celu ma nasza tożsamość kulturowa a także rozwój "potencjału solidarności".

Potęga kultury

Jedną z dróg do budowy nowoczesnej tożsamości jest promocja zawartych w naszej historii wartości, która najczęściej określana jest jako polityka historyczna. Proponuję inne określenie - kultura pamięci. Potrzebne nam dzisiaj pielęgnowanie pamięci, które nie będzie tylko przedstawieniem własnej interpretacji historii w debacie międzynarodowej, ale także, co nie mniej ważne, przywróceniem Polakom poczucia sensu zaangażowania naszych przodków w historię Europy i uświadomienie sobie, dlaczego "ta ziemia od innych droższa".

Jest to centralne zagadnienie polityki polskiej i europejskiej. Jedyna w pełni demokratyczna legitymizacja władzy w Europie ma przecież miejsce w państwie narodowym. Naród pojmuję oczywiście w sensie politycznym i kulturowym, nie wyłącznie etnicznym.

Władza sprawowana przez polityków, aby mogła być wykonywana w interesie i na rzecz suwerena: "wszystkich obywateli Rzeczpospolitej" (jak głosi Konstytucja RP), musi liczyć się z tymi wartościami, które określają tożsamość narodową, musi podejmować wysiłek wpisania tej tożsamości wspólnotowej w organizację i kulturę życia publicznego Polski. Dzięki odnowionej dwadzieścia lat temu Niepodległości nie ma innej polityki narodowej niż polityka państwowa, a podstawowe dobro wspólne, to dobro wspólnoty narodowej, zorganizowanej we własnym państwie. Budowa silnej tożsamości wspólnotowej jest nadto odpowiedzią na zagrożenia niekontrolowanej globalizacji.

"Jestem synem narodu, który przetrwał najstraszliwsze doświadczenia dziejów, którego wielokrotnie sąsiedzi skazywali na śmierć - a on pozostał przy życiu i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność, jako naród - nie biorąc za podstawę przetrwania innych środków fizycznej potęgi jak tylko własna kultura, która się okazała w tym przypadku potęgą większą od tamtych potęg". To świadectwo wygłoszone przez papieża na forum UNESCO w Paryżu, które przypominamy w ramach Trzecich Dni Dziedzictwa Jana Pawła II - daje nie tylko wyraz znaczeniu kultury w czasie walki narodu o przetrwanie w okresie niewoli, ale wskazuje na tę organiczną, rzec by można, siłę kultury, która w każdym czasie pozwala kształtować nasz byt narodowy i określa perspektywy jego rozwoju. Społeczeństwa, które będą potrafiły zbudować silną i podmiotową tożsamość wygrają, także w dobie globalizacji.

Kraków stolicą polskiej pamięci

Wiele jest tytułów, które potwierdzają zasadnicze znaczenie Małopolski dla naszej narodowej pamięci i tożsamości. Inspiracji do budowy nowoczesnego państwa szukać winniśmy m.in. w dziedzictwie dawnej Rzeczypospolitej. Nasi przodkowie stworzyli wówczas system polityczny, który określił kierunek rozwoju politycznego całej Europy Środkowej. Istotą tej tożsamości była wolność, patriotyzm i Rzeczpospolita - Rzecz Wspólna - pojmowana jako dobro wspólne całego narodu. Jej spoiwem jest zachodnie, łacińskie chrześcijaństwo.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz