25.03.2010

O prawa człowieka

Krakowski Oddział IPN i "Dziennik Polski" przypominają

Powołany 25 marca 1977 r. Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela był największym obok Komitetu Obrony Robotników reprezentantem zorganizowanej, przedsierpniowej opozycji w PRL.

Fundamentem ROPCiO była niewątpliwie utworzona jesienią 1976 r. przez Andrzeja Czumę, Jana Dworaka, Mariana Gołębiewskiego, Macieja Grzywaczewskiego, Aleksandra Halla i Leszka Moczulskiego, tajna organizacja Nurt Niepodległościowy, która za cel stawiała sobie dążenie do niepodległości Polski. Założyciele NN nawiązali kontakt z kilkoma członkami KOR: Wojciechem Ziembińskim, Stefanem Kaczorowskim, Emilem Morgiewiczem. Spowodowało to, że powstanie ROPCiO poprzedziły kilkumiesięczne rozmowy jego twórców z kierownictwem KOR w sprawie utworzenia szerokiej reprezentacji opozycji, wykraczającej poza formułę obrony represjonowanych robotników, realizowaną dotychczas przez KOR. Różnice ideowe oraz animozje personalne sprawiły jednak, że większość działaczy Komitetu zrezygnowała z uczestnictwa w nowej inicjatywie.

Do społeczeństwa polskiego...

Dokument założycielski "Apel do społeczeństwa polskiego", proklamujący powstanie ROPCiO, podpisało 18 sygnatariuszy, wśród których znaleźli się m. in.: Andrzej Czuma, Karol Głogowski, Stefan Kaczorowski, Leszek Moczulski, gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz, Piotr Typiak, o. Ludwik Wiśniewski i W. Ziembiński.

Formuła Ruchu była szeroka, dzięki czemu, znalazły się w nim środowiska o odmiennej tradycji: piłsudczykowskie (Moczulski, Ziembiński), narodowo-demokratyczne (Hall i późniejsze środowisko Ruchu Młodej Polski), chrześcijańskie (o. Wiśniewski) oraz nurt demokratyczny (Głogowski i członkowie Ruchu Wolnych Demokratów).

Wprawdzie "Apel do społeczeństwa polskiego" na pierwszy plan wysuwał postulaty obrony praw obywatelskich i ludzkich, co miało się przejawiać m.in. w ujawnianiu faktów ich łamania przez władze komunistyczne, zamierzał także popularyzować ideę praw człowieka i wzmacniać świadomość Polaków w tej mierze, niemniej działacze ROPCiO wychodzili poza te formalnie deklarowane ramy i podejmowali szeroko temat niepodległości państwa i narodu.

Struktura Ruchu była dość elastyczna, bez jasno określonego przywództwa, nie posiadał on ram statutowych ani nie przewidywał formalnego członkostwa, co miało mu ułatwić przekształcenie się w organizację masową. Jedyną namiastką ciała kierowniczego w Ruchu byli rzecznicy, na których wybrano Czumę i Moczulskiego. Nie dysponowali oni jednak żadną legitymacją uprawniającą ich do formalnego sprawowania władzy, a ich funkcje były czysto reprezentacyjne. W pierwszym okresie wysiłki skierowano na rozwój terytorialny i ilościowy Ruchu. Osiągnięciu tego celu miało pomóc organizowanie jawnie działających przedstawicielstw w innych miastach, tzw. punktów konsultacyjno-informacyjnych, które miały być miejscami, gdzie osoby dyskryminowane mogły uzyskać wsparcie, a jednocześnie stawały się one ośrodkami, w których ogniskowała się działalność opozycyjna w wymiarze lokalnym. Na początku 1978 r. istniało już 12 takich punktów w całej Polsce.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz