13.02.2010

Policja ma płacić pogotowiu za wezwanie karetki do zgonu

PRAWO. Od 1 lutego stwierdzanie zgonów jest traktowane jako usługa komercyjna

Zmiany prawne w tym zakresie to jednak melodia przyszłości, a krakowscy policjanci już zostali postawieni pod ścianą. Co miesiąc wykonują ok. 50 interwencji związanych z czyjąś śmiercią. W tej liczbie są samobójstwa, zabójstwa, ale też zgony naturalne. W każdym przypadku lekarz musi wystawić kartę zgonu. Paradoksalnie, najmniej problemów stwarza śmierć człowieka na ulicy, bo wówczas pogotowie nie odmawia wysłania karetki.

Sytuacja wydaje się patowa. Policja deklaruje, że nie może płacić rachunków za stwierdzanie zgonów. - Nie tylko dlatego, że sami borykamy się z problemami finansowymi i na dodatkowe wydatki po prostu nas nie stać. Nie pozwalają nam na to przede wszystkim przepisy, które ściśle precyzują zakres usług finansowanych z naszego budżetu - zapewnia mł. insp. Dariusz Nowak.

Pani dyrektor KPR twierdzi: - To nie jest nasz problem, tylko policji. Równocześnie zapewnia, że jest gotowa do współpracy i do rozmów na ten temat. Na jakich zasadach? - Wyłącznie komercyjnych, gdyż do stwierdzenia zgonów możemy wysyłać jedynie tzw. karetki pozasystemowe, które muszą na siebie zarobić.

Czy taki sam rachunek zostanie też wystawiony osobie, która przypadkowo ujawni np. zwłoki sąsiadki i zadzwoni po pomoc na pogotowie? Na szczęście, nie.

- Żadna osoba wzywająca zespół ratownictwa medycznego nie będzie obciążana finansowo za wezwanie karetki, gdyż ma prawo nie znać się na objawach chorób i ma prawo nie rozpoznać, czy nastąpił już zgon - zapewnia dyr. Małgorzata Popławska.

(EK)

Kto stwierdza zgon?

Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym do stwierdzenia zgonu i wypisania karty zgonu uprawniony jest: 1. lekarz POZ, który jako ostatni w okresie 30 dni przed dniem zgonu udzielał choremu świadczeń lekarskich; 2. lekarz, który stwierdził zgon, będąc wezwany do nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania; 3. lekarz lub felczer zatrudniony w przychodni zdrowia sprawującej opiekę zdrowotną nad rejonem, w którym znajdują się zwłoki; 4. położna wiejska, jeżeli noworodek (do 7 dnia życia) pozostawał pod jej opieką, a najbliższa przychodnia jest oddalona o ponad 4 km.

Stan prawny w tym zakresie reguluje rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej z dnia 3 sierpnia 1961 r. Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym (z 8 września 2006 r.) nic w tym zakresie nie zmieniła.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Ciekawy ?
2010-02-14 15:48:02

A jak ktos z nas glosuje na wladze w polsce to kto nam za ta usluge zaplaci ? Z tego wynika ,ze zaklad pogrzebowy !!

Odpowiedz »

Dodaj komentarz