22.01.2010

Rysy na autostradowym konsorcjum

KONTROWERSJE. - Zostałem sam w starciu z gigantem - mówi rozżalony Marek Mazurek. Fundamenty jego domu spękały, a konsorcjum nie chce słyszeć o naprawieniu szkód.

Trudno ocenić, czy dom będzie stał dalej, czy się zawali - mówi Marek Mazurek, mieszkaniec Kokotowa. Twierdzi, że fundamenty domu popękały na skutek budowy odcinka autostrady A4 Kraków - Szarów. Fot. Piotr Subik

Mieszkaniec Kokotowa od ponad pół roku walczy o odszkodowanie za zniszczenie fundamentów domu podczas budowy autostrady A4 z Krakowa do Szarowa. Bez skutku. - Zostałem sam w starciu z gigantem - nie ukrywa rozżalenia Marek Mazurek.

Dom Mazurka stoi kilkadziesiąt metrów od nowej autostrady, przy lokalnej drodze do stacji kolejowej w Kokotowie. Latem 2007 r. - na zlecenie głównego wykonawcy odcinka autostrady A4 Kraków - Szarów, hiszpańsko-polskiego konsorcjum...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

lala
2010-01-22 18:57:40

Przebiegły oszust!

Odpowiedz »

Sąsiadka
2010-01-22 18:50:27

Na siłę szuka przypływu gotówki... Ci co go znają wiedzą...

Odpowiedz »

xXx
2010-01-22 18:48:05

W ten sposób to każdy mieszkający w sąsiedztwie autostrady mógłby sie starać o odszkodowanie. Moim zdaniem to zwykły zdzierca, szuka kasy i tyle. Dziwne, że tylko jemu coś się podziało skoro jest wiele domów stojących jeszcze bliżej autostrady...

Odpowiedz »

Dodaj komentarz