15.01.2010
Kosztowny Zakrzówek
KONTROWERSJE. Zespół przyrodniczo-krajobrazowy może okazać się bardzo drogi
Radni chcą ustanowić na terenie Zakrzówka zespół przyrodniczo-krajobrazowy. Konsekwencją takiej decyzji mogą być jednak gigantyczne odszkodowania, jakie miasto będzie musiało zapłacić deweloperowi i innym właścicielom działek.
W
edług ekologów Zakrzówek straci swój urok, jeśli pow-stanie tam osiedle mieszkaniowe. Ich zdaniem najlepiej będzie, jeśli radni ustanowią zespół przyrodniczo-krajobrazowy, co uniemożliwi zabudowanie tego terenu.- Zespół przyrodniczo-krajobrazowy to coś pomiędzy rezerwatem a parkiem krajobrazowym - wyjaśnia Marcin Kruszelnicki ze stowarzyszenia Zielony Zakrzówek. Jego zdaniem miasto powinno wykupić ten teren od prywatnych właścicieli i utworzyć tam park. W przeciwnym razie Zakrzówek, który może stać się jedną z kilku największych atrakcji turystycznych Krakowa, zostanie zniszczony.
Teren, na którym radni chcą ustanowić zespół przyrodniczo-krajobrazowy ma prawie 120 ha powierzchni. Znajdują się na nim działki ok. 60 prywatnych właścicieli. Największym z nich jest portugalska firma Gerium, która zamierza tam budować osiedle Kraków City Park (10 tys. mieszkań z miejscami parkingowymi). Firma zleciła opinię prawną, z której wynika, że ustanowienie na Zakrzówku zespołu przyrodniczo-krajobrazowego byłoby niezgodne z prawem oraz utrudniłoby ochronę przyrody.
Jerzy Wertz, regionalny dyrektor ochrony środowiska uważa, że realizacja pomysłu może być kosztowna dla gminy. Ostrzega, że właściciele nieruchomości będą domagać się odszkodowania za utracone korzyści. - Na Zakrzówku ponad 80 proc. terenu nie należy do gminy tylko do prywatnych właścicieli - mówi Jerzy Wertz. Jego zdaniem uchwała w sprawie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego może zostać uchylona przez wojewodę.
Marcin Kruszelnicki uważa, że straszenie odszkodowaniami nie jest uzasadnione. - Mamy pismo od ministra środowiska, w którym stwierdza, że nie ma w tym przypadku podstaw do wypłaty odszkodowania.
Pomysł parku ma poparcie radnych PiS, zaś przeciwko ustanowieniu zespołu przyrodniczo--krajobrazowego opowiada się PO, choć w obu klubach zdania są podzielone. - Gdyby ta uchwała została przegłosowana, Zakrzówek byłby objęty największymi z możliwych restrykcjami - mówi radny Grzegorz Stawowy z PO i pomysł wprowadzenia takich ograniczeń nazywa ekoterrorem.
Prezydent Jacek Majchrowski uważa, że najlepszy dla ochrony Zakrzówka jest plan zagospodarowania. Obawia się, że utworzenie zespołu krajobrazowo-przyrodniczego nie przyniesienie efektu, a nawet "uniemożliwi realizację polityki skutecznej ochrony na terenach znajdujących się obecnie w rękach prywatnych właścicieli".
Agnieszka Maj
amaj@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
31.07.2010
Średniowieczne skarby pod chodnikiem
OLKUSZ. Projekt rewitalizacji olkuskiej starówki nie zakłada niestety naprawy sklepień średniowiecznych przedproży, które znajdują się zaledwie pół metra pod chodnikiem olkuskiego rynku. A udostępnione do zwiedzania przedproża mogłyby... -
31.07.2010
Romowie u RPO
LIMANOWA. Roman Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce, zwrócił się do Ireny Lipowicz, rzecznika praw obywatelskich, aby zainteresowała się sprawą rodziny romskiej z Limanowej. -
31.07.2010
Wody nadal opadają
-
31.07.2010
Kontenery dla powodzian
-
31.07.2010
Góral jako atrakcja
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop











Brak komentarzy
Dodaj komentarz