Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Czeka nas wielka rewolucja w krakowskim Starym Teatrze

JOLANTA CIOSEK, ŁUKASZ GAZUR
Stary Teatr czekają zmiany na stanowisku dyrektora artystycznego, którą to funkcję pełni od 11 lat Mikołaj Grabowski. Jak powiedział przed miesiącem Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego, zostanie ogłoszony konkurs na nowego szefa narodowej sceny. Na razie jednak ministerstwo nie ogłosiło jego warunków ani składu komisji.

TEATR. Jarzyna, Szydłowski, Klata, Łysak, Zadara - nowe nazwiska kandydatów na dyrektora sceny

Resort nie wyklucza też konkursu zamkniętego, ograniczonego do wąskiego grona wskazanych kandydatów. W piątek ma dojść do spotkania ministra z obecnym szefem Starego Teatru w sprawie terminu końca jego kadencji. Prawdopodobnie będzie to styczeń 2013 r.

CZYTAJ KOMENTARZ ŁUKASZA GAZURA: Teatr absurdu, scena faktu >>

Od razu w kuluarach pojawiły się plotki i giełda nazwisk. Jednym z najpoważniejszych kandydatów na to stanowisko jest Grzegorz Jarzyna, znakomity reżyser i szef niegdyś warszawskiego Teatru Rozmaitości, dziś TR Warszawa. Jarzyna potwierdził, według "Rzeczpospolitej", fakt otrzymania takiej propozycji, nie chciał jednak jej komentować.

Wedle środowiska teatralnego Jarzyna - jeśli zdecyduje się startować w konkursie - ma największe szanse na zwycięstwo. I to nie tylko ze względu na niewątpliwe sukcesy artystyczne odnoszone w kraju i za granicą. Również z powodu kłopotów finansowo-własnościowych i niepewności co do przyszłości siedziby kierowanego przez niego TR Warszawa. Z tych powodów zresztą ostatnia premiera Jarzyny, "Nosferatu", odbyła się w Teatrze Narodowym.

Być może Grzegorz Jarzyna będzie miał niebawem w Krakowie nową scenę, na której zrealizuje przedstawienia na miarę "Iwony, księżniczki Burgunda", spektaklu będącego jego wielkim reżyserskim sukcesem w "Starym". Z plotek wynika jednak, że reżyser nie chciałby rzucać stanowiska dyrektora TR Warszawa. Podobno chciałby połączyć oba stanowiska...

Na giełdzie nazwisk potencjalnych następców Grabowskiego pojawił się także Jan Klata, uważany za jednego z kandydatów zespołu aktorskiego "Starego". Jest on twórcą kilku kontrowersyjnych wydarzeń na krakowskiej scenie, m.in. "Trylogii".

Kandydatem sporej części zespołu, przedstawionym obecnemu dyrektorowi, jest również Bartosz Szydłowski, szef Łaźni Nowej, dyrektor festiwalu "Boska Komedia". I on, podobnie jak Jarzyna, nie chce rzucać instytucji, którą kieruje.

Do rywalizacji mają też podobno przystąpić: Paweł Łysak, szef Teatru Polskiego w Bydgoszczy, i Michał Zadara, twórca kilku spektakli w "Starym".

- Nie powinienem, a nawet nie chcę komentować nazwisk pojawiających się kandydatów, jako moich następców. Po to minister ogłosi konkurs i zostanie powołana komisja konkursowa, by tę kwestię rozstrzygnąć. Nie będę swoimi komentarzami nikogo z potencjalnych kandydatów faworyzował, a przecież chyba jest sprawą oczywistą, że Staremu Teatrowi życzę jak najlepiej - powiedział dyrektor Mikołaj Grabowski.

Kulisy odsłonił nam nieco Krzysztof Globisz. - Kiedy dowiedzieliśmy się o ewentualnej kandydaturze Grzegorza Jarzyny - a miało to miejsce podczas posiedzenia Rady Artystycznej Starego Teatru - natychmiast poprosiliśmy obecnego tam Krystiana Lupę o wykonanie telefonu do pana Grzegorza z gorącym naszym, czyli rady, poparciem dla jego osoby. I Lupa przy nas ten telefon wykonał - powiedział nam Globisz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski