08.02.2012

Kraków: najazd kibiców

EURO 2012. Rząd obawia się, że podczas mistrzostw nie będzie w Polsce tłumów miłośników piłki nożnej. Czy to oznacza, że aż co drugi kibic pojawi się pod Wawelem?

Fot. Michał Klag

Wczoraj rząd analizował stan przygotowań do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, które rozpoczną się za 121 dni.

Ostatnie sześć miesięcy zostało ocenione jako bardzo dobre, bo zakończono budowę 3 stadionów, a 90 proc. inwestycji kluczowych zostanie zrealizowanych przed rozpoczęciem Euro 2012. Maleje jednak optymizm co do wielkiego zainteresowania czerwcową imprezą.

Jeszcze kilka tygodni temu szacowano, że na mecze fazy grupowej przyjedzie do Polski nawet 700 tys. kibiców. Na podstawie deklaracji złożonych przez organizacje kibicowskie z innych krajów szacunkowa liczba widzów spadła do około 200 tys. Władze Krakowa tak jak poprzednio liczą na pojawienie się pod Wawelem ok. 100 tys. fanów piłki nożnej, choć tu nie zostanie rozegrany ani jeden mecz.

- Podtrzymujemy nasze szacunki - mówi Filip Szatanik, wicedyrektor Wydziału Informacji, Turystyki i Promocji Miasta Urzędu Miasta Krakowa. - Do nas przyjedzie specyficzny kibic, nazwałbym go raczej fanem piłki lub drużyn, które będą miały swoje bazy w Krakowie. Nie wolno także zapominać, że drużyny stacjonujące w naszym mieście pewnie przejdą fazę grupową, a więc będą tu dłużej, więc więcej będzie też ich kibiców. Trudno też pominąć fakt, że prawie każdy turysta, który przyjeżdża po raz pierwszy do Polski, zagląda również do Krakowa.

To dla tych specyficznych kibiców miasto przygotowuje na Błoniach specjalną strefę. Podobna powstanie w Poznaniu i tylko ta znajdzie się w rządowym wykazie przedsięwzięć ważnych dla Euro 2012. Krakowskiej strefy kibica nie będzie na tej liście. - Nie zabiegaliśmy nawet o to, miasto nie dołoży do zorganizowania strefy kibica ani złotówki, bo wszystko sfinansują sponsorzy - tłumaczy Filip Szatanik.

Z wykazu znikają jednak krakowskie inwestycje, które do tej pory uznawane były za ważne dla Euro 2012. Dotyczy to np. rozbudowy Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice. - Od dawna było wiadomo, że nasze inwestycje będą realizowane później - mówi Urszula Podraza, rzeczniczka prasowa MPL Kraków- Balice. I podkreśla, że nie ma zagrożenia dla lotniskowych inwestycji.

Z listy przedsięwzięć Euro 2012 zniknie także przebudowa ulic w Krakowie - w kwartale między al. Mickiewicza, al. 3 Maja, ul. Królewską i ul. Podchorążych, bo ulic w tej części miasta nie uda się wyremontować przed imprezą.

Przed Euro nie uda się także dokończyć autostrady A4 z Szarowa do Tarnowa oraz z Tarnowa w kierunku wschodniej granicy. Z przedstawionego wczoraj sprawozdania z realizacji przedsięwzięć Euro 2012 wynika, że do czerwca nie będą gotowe dwa z trzech odcinków między Szarowem i Tarnowem, dwa odcinki między Tarnowem i Rzeszowem oraz między Rzeszowem a Korczową. Podobny problem dotyczy trzech odcinków A1 między Toruniem a Strykowem.

Sprawozdanie pokazuje, że 18 z 93 kluczowych dla Euro inwestycji nie można zakończyć w pierwszej połowie tego roku. Teraz najważniejsze będzie rozmieszczenie specjalnego oznakowania w miastach organizatorach turnieju i opracowanie specjalnego rozkładu jazdy pociągów na czas trwania turnieju.

Grzegorz Skowron

grzegorz.skowron@dziennik.krakow.pl

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz