07.02.2012

Małopolanie więcej zarabiają i wydają

PŁACE. W ciągu roku przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w Małopolsce o 6,4 proc., a ceny usług konsupcyjnych - o 4,4 proc.

Fot. Ingimage

Jak podaje Urząd Statystyczny w Krakowie, pensje w kraju wzrosły średnio o 5 procent. Wzrost wynagrodzeń w Małopolsce był więc nieco większy.

Nadal jednak pensje w naszym regionie są znacząco niższe niż w kraju. W grudniu ub.r. średnia płaca brutto w sektorze przedsiębiorstw w Małopolsce wynosiła 3 477 zł 36 gr; to tylko 86,6 proc. średniej krajowej.

W sektorze publicznym płace w naszym regionie spadły o 1 proc., ale w sektorze prywatnym wzrosły o 8,1 proc. Nadal jednak średnie wynagrodzenie w instytucjach i firmach publicznych jest wyższe (wynosi 3 881 zł 85 gr miesięcznie) niż w sektorze prywatnym (który co miesiąc płaci średnio 3 260 zł 21 gr).

Przeciętne pensje wzrosły przede wszystkim w górnictwie (o 11,9 proc.), administrowaniu i działalności wspierającej (o 11 proc.) oraz budownictwie (o 9,4 proc.) Pensje znacząco wyższe niż średnia dla województwa małopolskiego otrzymywali zatrudnieni w informacji i komunikacji (5 729 zł co miesiąc), przy wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz i ciepło (5 319 zł), prowadzący profesjonalną działalność naukową i techniczną (4 917 zł) oraz górnicy (4 782 zł). Najniższe płace dostawali pracownicy administracji (średnio 2 121 zł), hotelarstwa i gastronomii (2 171 zł). Na poziomie średniej dla województwa małopolskiego płaciły firmy budowlane (3 388 zł), zakłady przemysłowe (3 295 zł) i agencje pośrednictwa nieruchomości (3 268 zł).

Realny wzrost płac w Małopolsce był jednak niższy, bo w tym samym czasie ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 4,4 proc. Niewielkim pocieszeniem może być to, że ceny w całym kraju wzrosły jeszcze bardziej, bo o 4,6 proc.

Wzrost cen nie był równomierny. Chleb pszenno-żytni podrożał w ciągu roku o 9 proc., ale ceny bułek pszennych się nie zmieniły. Wśród produktów nabiałowych najbardziej podrożało masło (o 10,4 proc.) oraz półtłusty ser biały (o 8,2 proc.), z drugiej jednak strony śmietana o zawartości tłuszczu do 18 proc. potaniała o 7 proc. Znacznie spadły ceny warzyw i owoców - na koniec zeszłego roku ziemniaki były tańsze o ponad połowę niż rok wcześniej, cebula - 43,6 proc., a marchew - o 27,6 proc. Spore podwyżki objęły m.in. cukier (36,1 proc.), kawę naturalną mieloną (21 proc.), kurczęta patroszone (17,7 proc.), kaszę jęczmienną (17,6 proc.), mięso wołowe bez kości (16,4 proc.) i świeże karpie (14,2 proc.).

Ceny benzyny wzrosły przez ostatnie 12 miesięcy o 13,7 proc., choć wydaje się, że ten wzrost był znacznie większy. Za to spadły ceny odtwarzaczy DVD (o 23,9 proc.) i kuchenek mikrofalowych (o 14,7 proc.). Więcej Małopolanie płacili za wizytę u lekarza specjalisty (o 6,8 proc.) i fryzjera (o 10 procent).

Grzegorz Skowron

grzegorz.skowron@dziennik.krakow.pl

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

gostek
2012-02-07 13:55:22

narmalnie będzie jak w sektorze publicznym spadną 25% -

Odpowiedz »

Dodaj komentarz