06.02.2012

Dla kogo gronostaje?

NAUKA. W tym roku niemal we wszystkich krakowskich uczelniach odbędą się wybory rektorów

Pożegnalna aria rektorów. Od lewej: prof. Janusz Żmija, prof. Karol Musioł i prof. Antoni Tajduś. Fot. www. viduba.com

Nazwiska nowych rektorów poznamy w ciągu trzech najbliższych miesięcy.

Na razie pewne jest tylko to, że w trzech uczelniach - Uniwersytecie Jagiellońskim, Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytecie Rolniczym - będą to zupełnie nowe osoby. Obecnie urzędujący rektorzy nie mogą bowiem ubiegać się o reelekcję, gdyż właśnie dobiega końca ich druga kadencja. Rektorzy tych trzech szkół w dość zaskakujący sposób pożegnali się już ze stanowiskami. Podczas koncertu noworocznego niespodziewanie weszli na scenę i wspólnie odśpiewali własną wersję utworu "Time to say goodbye" z repertuaru A. Bocelliego. - Wielu jest na świecie rektorów, a wśród nich także i Karolek - zaintonował prof. Karol Musioł (UJ). - Nasze Antki, Janusze są tu, są tu. Czas płynie tak szybko, że już mija nam siódmy rok, a więc dziś - tu do śpiewu dołączają prof. Antoni Tajduś (AGH) i prof. Janusz Żmija (UR) - time to say goodbye, żegnamy dziś pięknie was, bez smutku, z uśmiechem. Nam czas już żegnać się. Los dał nam tak wiele i choć trochę żal, nie smućmy się. Marzenia czekają.

Nie chcą menedżerów z konkursu

O tym, kto w październiku wdzieje rektorskie gronostaje, zadecydują elektorzy wyłonieni spośród pracowników i studentów poszczególnych uczelni. Będą wybierać z grona własnych profesorów. Żadna ze szkół nie zdecydowała się bowiem na wyłonienie rektora w drodze konkursu. Taką możliwość daje nowa ustawa o szkolnictwie wyższym. Zgodnie z jej zapisami rektorem może zostać osoba spoza środowiska akademickiego uczelni, z tytułem doktora i doświadczeniem menedżerskim, pod warunkiem że przewiduje to statut uczelni. W maju ubiegłego roku prof. Karol Musioł zapowiadał, że taka możliwość może zostać dopisana do statutu UJ. Na zapowiedziach jednak się skończyło. Rewolucji nie będzie również w innych krakowskich szkołach. - Uczelnie chyba nie dojrzały jeszcze do konkursów. Poza tym jest tylu dobrych kandydatów wewnątrz, że nie ma potrzeby sięgania na zewnątrz - mówi prof. Janusz Żmija, rektor UR.

Kto zastąpi "tenorów"?

Niewykluczone, że o stanowisko rektora UJ zechce ubiegać się prof. Szczepan Biliński, obecny prorektor UJ ds. badań i współpracy międzynarodowej. Jego kontrkandydatem może być prof. Wojciech Nowak, prorektor ds. Collegium Medicum.

W uczelni mówi się również o ewentualnym starcie w wyborach prof. Jerzego Szweda z Instytutu Fizyki. - Moje nazwisko rzeczywiście pojawia się w tym kontekście, ale absolutnie nie mogę powiedzieć, że będę kandydował - mówi prof. Szwed.

O tym zadecydują bowiem elektorzy, którzy wskazują kandydatów na rektorów (podobne zasady obowiązują na większości uczelni). To ma się stać na UJ 12 kwietnia i dopiero wówczas kandydaci, jeśli zgodzą się brać udział w wyborach, mogą prowadzić oficjalną kampanię wyborczą. Z tego względu zarówno prof. Szwed, jak i prof. Maria Flis, dziekan Wydziału Filozoficznego, która też wymieniana jest jako potencjalna kandydatka na urząd rektora, otwarcie krytykują ordynację wyborczą. - Jest ona mocno kulawa, bo potencjalni kandydaci nie mają szans przedstawić swoich programów. To powinno odbywać się przy otwartej kurtynie - mówi prof. Szwed.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

gosc
2012-02-08 20:13:50

"Żadna ze szkół nie zdecydowała się bowiem na wyłonienie rektora w drodze konkursu ... Poza tym jest tylu dobrych kandydatów wewnątrz, że nie ma potrzeby sięgania na zewnątrz" I co tu komentowac

Odpowiedz »

Dodaj komentarz