02.02.2012

Diamentowe implanty mogą uratować życie

WYDARZENIE. Naukowcy z AGH zaprojektowali nowatorskie implanty kości twarzy i czaszki. Wynalazek został już zgłoszony do ochrony patentowej. Uczelnia szuka inwestora.

W chirurgii urazowej oraz onkologicznej używa się obecnie protez, wokół których często dochodzi do zakażenia bakteryjno-wirusowego. Może to prowadzić do zapalenia opon mózgowych. Zwykle konieczna jest kolejna operacja - pozbycie się implantu i wszczepienie kolejnego. Czas odgrywa tutaj wielką rolę.

- O ile w przypadku stawów biodrowych szybka wymiana implantu jest możliwa, o tyle w przypadku kości twarzoczaszki zakażenie rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie, przez co usunięcie implantu często staje się niemożliwe i niesie fatalne skutki dla organizmu - mówi prof. Jacek Rońda z Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej Akademii Górniczo-Hutniczej, który kieruje zespołem naukowców pracujących nad projektem.

Naukowcy z AGH chcą ulepszyć technikę tworzenia protez i proponują - w miejsce powszechnie używanych tytanowych implantów - wprowadzić niestosowany dotąd materiał. Jak zauważa prof. Rońda, protezy tworzone z tytanu nie zawsze są bezpieczne i biozgodne, co w efekcie może spowodować odrzucenie materiału implantu przez organizm.

- Zastosowaliśmy powłokę diamentową, pokrytą dodatkowo pierwiastkami irydu i platyny lub srebra. Ma ona zabezpieczać przed koloniami bakteryjno-wirusowymi, które przyczepiają się do protezy - opisuje profesor.

Przez ostatni rok naukowcy pracowali nad wygładzeniem protez. Sposób, w jaki to osiągnęli został zgłoszony do opatentowania. Trwają teraz badania kliniczne, o ich wynikach będzie można mówić dopiero za ok. pół roku.

To już kolejny projekt prowadzony w Krakowie przez naukowców na rzecz medycyny. W AGH opracowywany jest m.in. system informatyczny, który może pozwolić na wirtualne symulacje rozwoju raka, implanty na jaskrę, aplikacja do zdalnego nadzoru pacjenta w domu czy nowatorski system monitorujący na co dzień pracę serca.

Innowacjami w różnych dziedzinach mogą się pochwalić też inne krakowskie uczelnie. Na UJ badany jest np. kandydat na lek przeciwpadaczkowy, który może zrewolucjonizować rynek farmaceutyczny, opracowana została też m.in. nowatorska terapia przeciw nowotworom, wykorzystująca zmodyfikowane szczepy bakterii Salmonella.

Kraków pełen wynalazków

Kolejny projekt krakowskich badaczy może bardzo pomóc pacjentom i lekarzom. Potrzebne są jednak ogromne fundusze. Na inwestorów czekają także inne nowatorskie pomysły.

- Stworzyliśmy model implantu kości twarzoczaszki, którego wyprodukowanie jest możliwe na podstawie obrazu zeskanowanego z tomografu - opisuje pomysł prof. Jacek Rońda z AGH. - Dzięki temu możemy za pomocą programów graficznych wygenerować obraz twarzoczaszki przed zabiegiem chirurgicznym lub przed urazem. Następnie na drukarce trójwymiarowej możemy wyprodukować protezę, a potem jej porowatą powierzchnię wygładzić, czyli utworzyć warstwę szklistą na powierzchni twarzoczaszki. Za pomocą tzw. implantatora jonowego możemy nanieść powłokę diamento-podobną, a na nią wstrzelić atomy platyny i irydu lub srebra.

Środowisko medyczne jest już wstępnie zainteresowane praktycznym wykorzystaniem projektu. Mógłby on mieć zastosowanie przy ratowaniu życia osób po operacjach onkologicznych, w leczeniu chorób wrodzonych, zmian pourazowych i zwyrodnieniowych, na przykład u dzieci ze zdeformowanymi twarzami.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz