12.01.2012

Turyści zagraniczni rzadko wyjeżdżają poza Kraków

TURYSTYKA. Jeśli przyjeżdżający z zagranicy ruszają w Małopolskę, to na ich trasie są przede wszystkim Oświęcim, Wieliczka i Zakopane, ale popularna jest także Szczawnica

Fot. Grzegorz Ziemiański

W ubiegłym roku do Małopolski przyjechało 2,4 mln turystów z zagranicy, z tego 2,2 mln zatrzymało się w Krakowie - wynika z opublikowanych wczoraj wyników badań ruchu turystycznego.

Trudno się dziwić takim danym, skoro zdecydowana większość obcokrajowców do Małopolski przylatuje samolotem, a potem musi korzystać z komunikacji publicznej i sieci drogowej w fatalnym stanie. To właśnie bardzo złe i źle oznakowane drogi, korki oraz brak parkingów uważany jest za największym mankament naszego regionu. Wszystko wskazuje na to, że w badaniach pytano o to głównie turystów w Krakowie, ale ten obraz stolicy regionu może skutecznie odstraszać od wyjechania poza jej granice.

W rankingu miejsc, miejscowości i obiektów, które najchętniej odwiedzają cudzoziemcy dominuje więc Kraków. W pierwszej "10" połowę miejsc zajmują atrakcje stolicy regionu, przy czym samo miastem jest liderem, trzecie miejsce zajmuje Wawel, piąte - Rynek Główny, siódme - Kazimierz, a dziewiąte - kościół Mariacki.

Drugą pozycje w tym rankingu zajęło Zakopane. Stolica Tatr popularność zawdzięcza przede wszystkim turystom zza wschodniej granicy, którzy tłumnie przyjeżdżają tam w okresie świąteczno-noworocznym. Czwarta jest Wieliczka, a właściwie Kopalnia Soli, a szósty - Oświęcim, a więc Muzeum Auschwitz Birkenau. To muzeum przyjęło w ubiegłym roku rekordową liczbę zwiedzających (ponad 1,4 mln osób), większość (prawie 800 tys. to obcokrajowcy). Wadowice są dla cudzoziemców taką samą atrakcją jak krakowski Kazimierz. Pierwszą "10" zamyka - co jest małą niespodzianką - Szczawnica. Ten kurort jest tylko trzy razy bardziej popularny wśród Polaków niż wśród turystów zagranicznych.

Dla tych ostatnich poważnym atutem naszego regionu jest "towarzystwo w podróży", które zapewne umila długie podróże pociągami i autobusami. Nadal jako największe atrakcje Małopolski wymieniane były piękne zabytki, ciekawe obiekty do zwiedzania, ładne widoki i krajobrazy oraz dużo ciekawych miejsc. Ważna dla obcokrajowców była miła obsługa, a także ładna pogoda i dobre warunki atmosferyczne. Na dobre jedzenie, którym tak chwali się nasz region, wskazał tylko co dwudziesty turysta z zagranicy.

Zagraniczni turyści mniej narzekają niż nasi rodacy. Zaledwie 2 proc. cudzoziemców odwiedzających Małopolskę narzekało na zbyt wysokie ceny, wśród polskich turystów narzeka na to aż 9 proc. Na złą pogodę skarżyło się 4,4 proc. obcokrajowców i 11 proc. Polaków, a na złe drogi i korki - 9,1 proc. cudzoziemców i 14,5 proc. naszych rodaków.

Okazuje się za to, że zagraniczni turyści nie korzystają tylko z hotelowej bazy noclegowej. Az 37 proc. z nich skorzystało z noclegu poza obiektami zbiorowego zakwaterowania, a więc u krewnych lub znajomych. Mniej obcokrajowców nocowało w hotelach. Za to zagraniczni turyści - po dwóch latach kryzysu - wrócili do samolotów.

Wzrosty mimo kryzysu

Instytut Turystyki, który na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego przeprowadził badanie ruchu turystycznego w Małopolsce w 2011 r., oszacował, że wpływy z turystyki w regionie sięgnęły 11 mld zł. Połowę tej kwoty wydali w regionie cudzoziemcy, choć turyści zagraniczni stanowią zaledwie jedną czwartą przyjeżdżających do Małopolski.

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz