09.09.2010
Krew na szkolnym korytarzu
PRZEMOC. Wczoraj w krakowskim gimnazjum 13-letnia dziewczyna zaatakowała nożem koleżankę z klasy. Ranna Dominika przeszła 2-godzinną operację w szpitalu w Prokocimiu. Lekarze uratowali jej życie.
Do tego dramatycznego zdarzenia doszło około godz. 10.40 w gimnazjum przy ul. Blachnickiego. 13-letnie dziewczyny - Agata i Dominika - poznały się dopiero przed kilkoma dniami, są uczennicami pierwszej klasy. We wtorek się pokłóciły. To prawdopodobnie był powód, że Agata przyniosła wczoraj nóż kuchenny do szkoły. Na przerwie zaatakowała koleżankę. Uderzyła cztery razy. Kiedy Dominika upadła na posadzkę, agresywną uczennicę obezwładnili nauczyciele.
- Dominika trafiła do nas w poważnym stanie, występowało nawet zagrożenie życia. Miała rany cięte na twarzy i szyi oraz kilka powierzchownych na tułowiu. Od razu trafiła na blok operacyjny. Zabieg trwał prawie dwie godziny, ale zakończył się pomyślnie - mówi Magdalena Oberc, rzeczniczka szpitala w Prokocimiu.
Do tego samego szpitala odwieziono również Agatę z kilkoma niegroźnymi ranami na przedramieniu. W jej przypadku skończyło na założeniu opatrunków. Policjantom powiedziała wczoraj jedynie, że nic nie pamięta i nie wie, jak doszło do zranienia koleżanki.
Agata od niedawna mieszka w Polsce z ojcem. Wcześniej przebywała z matką i siostrą w Szkocji. Jest wyznawczynią subkultury emo. To prawdopodobnie był powód kłótni z Dominiką. Konkretnie poszło o zwrócenie jej uwagi na - zdaniem koleżanki - niestosowny strój do szkoły: glany i elementy satanistyczne w jej ubiorze.
- Noc spędzi w policyjnej izbie dziecka, przejdzie też badania lekarskie. Dopiero później będzie przesłuchiwana - mówi mł. insp. Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji.
Atak z nożem w ręku był wstrząsem dla gimnazjalnej społeczności. Uczniowie opowiadają o płaczących kolegach i o krwi na szkolnych schodach. Paweł z III klasy jest wstrząśnięty. - Tu się takie rzeczy nie działy, nie było trudnych problemów - mówi.
- Jestem przerażona. Nie wiem, czy nie przepiszę mojej córki do innej szkoły. Opowiadała mi, że dzieci gnębiły Agatę. Rówieśnicy nie akceptowali jej czarnych strojów, kolczyka - opowiada Maria Bel Hadj, matka Laury z klasy Ib.
Dyrekcja szkoły nie komentuje zdarzenia, gdyż - jak usłyszał reporter - "sprawa jest w toku" i "dyrektor ma prawo do chwili odpoczynku".
Coraz częściej nastolatki dokonujące przestępstw nie tylko dorównują swoim kolegom, ale są również przywódczyniami młodzieżowych gangów. Potrafią być wyrachowane, zimne i głuche na cierpienie ofiar. Jeszcze kilka lat temu było to niespotykane zjawisko - oceniają policjanci.
Psychologowie, szukając przyczyn, wymieniają m.in. patologiczne środowisko, z którego często wywodzą się sprawczynie przestępstw i z którego czerpią wzorce. Ale mówią również o nowym systemie wartości, który stawia na jednym z czołowych miejsc dążenie do ustawienia się w życiu, nieważne za jaką cenę.
EWA KOPCIK, ŁUKASZ GRZYMALSKI, (ANKO)
Napaść z nożem w ręku była wstrząsem dla szkoły. Uczniowie gimnazjum przy ul. Blachnickiego i ich rodzice nadal pozostają w szoku.
- Jestem przerażona. Mąż jest Tunezyjczykiem, Laura ma śniadą cerę. W podstawówce miała kłopoty z zaczepkami na tle rasistowskim, a teraz słyszę o pociętej uczennicy w gimnazjum. Córka powiedziała: "Mamuś, pod bluzą miała nóż. Wbiła" - opowiada Maria Bel Hadj, matka Laury z klasy Ib. - Córka mówiła, że dzieci gnębiły tę dziewczynę, która użyła noża. Tymczasem Laura trochę się z nią zaprzyjaźniła. Opowiadała, że ta dziewczynka przyszła do gimnazjum ze świetnym świadectwem i z wysoką oceną z zachowania - dodaje.
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (3)
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
04.02.2012
Będą podwyżki o 400 procent, jeśli nie zdążą z dyrektywami
Dla wszystkich małopolskich gmin najpilniejsze jest teraz wdrożenie przepisów unijnych dotyczących gospodarowania odpadami. Mają na to czas do połowy przyszłego roku. -
04.02.2012
Operatorzy i spawacze są pilnie poszukiwani
Co roku w ramach Małopolskiego Obserwatorium Rynku Pracy i Edukacji przygotowywany jest "Barometr zawodów". Opracowanie pokazuje, jakich specjalistów będzie brakować w Małopolsce, a jakich będzie nadmiar. Informacje na ten temat dotyczą nie... -
04.02.2012
Absolwenci filologii czeskiej i szwedzkiej oraz muzykologii nie mają problemów z pracą
-
04.02.2012
Monitoring ruchu przy wjeździe do miast
-
04.02.2012
Samolotem z Krakowa do Budapesztu
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop








ktoś tam
2010-09-13 19:43:25
Śmiem oznajmić ze psychologowie powinni wrócić do szkoły i to wczesnej :) Ludzie z tzw rodzin patologicznych są całkiem w porządku bo sami muszą sobie radzić w życiu. Psychopatami są zwykle tacy co od kasy im sie w dupie przewraca. Myśle że 13 lat nie upoważnia do niemyślenia - dla przykładu powinna zostać zamknięta albo u czubków albo dostać pełny wymiar kary za usiłowanie zabójstwa bo tylko tak to można znazwać. Może wtedy następne tępe emo zastanowi sie co robi.
Odpowiedz »
BLE BLE
2010-09-09 13:26:51
A może jednak MATKĘ by nożem zaatakowała może to jednak Matka też za to odpowiada
Odpowiedz »
Zbigi
2010-09-09 10:56:39
Już lepiej (z dwojga złego), gdyby ta okropna dziewczynka zaatakowała nożem nie koleżankę, ale ojca. W końcu ojcowie (i w ogóle rodzice) to synonim głupoty, okrucieńsgwa, agresji, przemądrzałości.
Odpowiedz »
Dodaj komentarz