04.09.2010
"Dama z gronostajem" jednak pojedzie?
KONTROWERSJE. "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci, najcenniejszy obraz znajdujący się w polskich zbiorach, rusza w podróż. Według naszych źródeł w ministerstwie jest już decyzja, a dokument czeka tylko na podpis ministra. Podobno to tylko formalność.
Portret Cecylii Gallerani - jak już informowaliśmy kilka miesięcy temu - miałby w sierpniu 2011 r. pojechać do Gemäldegalerie w Berlinie, na wystawę portretów włoskiego renesansu.
- To wystawa stworzona z myślą o naszej "Damie...". Właśnie dlatego uznaliśmy to zaproszenie za niezwykle istotne - mówi Maria Osterwa-Czekaj, wiceprezes Fundacji xx. Czartoryskich, czyli organizacji, która jest właścicielem dzieła.
W listopadzie natomiast "Dama z gronostajem" miałaby zostać pokazana w National Gallery w Londynie, gdzie przygotowywana jest wystawa poświęcona Leonardowi. - Te wystawy są ukoronowaniem historii tego obrazu, hołdem złożonym "Damie...". Będą wielkim wydarzeniem nie tylko dla tłumów zwiedzających, ale także dla specjalistów i znawców tematu. To ma być ugruntowanie jej pozycji w światowej historii sztuki. Warto pamiętać, że szerszej publiczności obraz był znany dopiero od 1992 r., czyli wystawy w Waszyngtonie. Wiem, że w Krakowie mamy przekonanie, iż jeśli coś jest w tym mieście, to jest znane na całym świecie - tłumaczy Maria Osterwa - Czekaj, wiceprezes Fundacji xx. Czartoryskich. To właśnie fundacja jest właścicielem dzieła. Co więcej, za wypożyczenia pobiera pieniądze. - Nie ukrywam, że fundusze są nam potrzebne na remonty, ale tu chodzi o to, by "Damę..." oglądał świat. To jest najważniejsze - tłumaczy Maria Osterwa-Czekaj.
Wyjazdy obrazu niepokoją jednak konserwatorów oraz dyrekcję Muzeum Narodowego w Krakowie, które od 1950 r. opiekuje się zbiorami fundacji. Według specjalistów tak unikatowy obraz nie powinien być narażany na niebezpieczeństwa związane z podróżą, takie jak zmiany temperatury, wilgotności powietrza, wstrząsy. Mimo że "Dama..." podróżuje w specjalnej skrzyni, to wciąż nie daje to pełnej gwarancji bezpieczeństwa.
Dlatego na przeszkodzie planom fundacji stanął Jan Janczykowski, małopolski konserwator zabytków. - Nie wydam zgody na te podróże. Dzieła tej klasy i o takim znaczeniu nie powinny podróżować tak często, bo to niezwykle ryzykowne. Po dokładnych oględzinach obrazu po jego powrocie z jego podróży z Budapesztu wprawdzie nie stwierdzono żadnych uszkodzeń, ale trzeba pamiętać, że każda podróż tak cennego obrazu to niebezpieczeństwo - tłumaczył Jan Janczykowski na naszych łamach kilka miesięcy temu, uzasadniając brak zgody na wyjazd.
Fundacja xx. Czartoryskich nie złożyła jednak broni. Od decyzji małopolskiego konserwatora zabytków przysługuje odwołanie do ministra kultury i dziedzictwa narodowego. I fundacja poszła tym tropem. Sprawą zajęła się Główna Rada Konserwatorów w Warszawie, która zleciła przeprowadzenie badań stanu "Damy..." powołanym przez ministerstwo rzeczoznawcom.
Jak się dowiedzieliśmy, ci zalecili zabezpieczenie przed wstrząsami i wilgocią, ale nie zabronili wyjazdu. Podobno jest już dokument, który zezwala na wyjazd portretu Cecylii Gallerani.
Czeka tylko na podpis ministra Bogdana Zdrojewskiego. - Zależy nam, aby o "Damie..." pisali światowej klasy specjaliści. To niesamowita promocja dla Krakowa i Polski. I te wystawy dają taką gwarancję - twierdzi Maria Osterwa-Czekaj.
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
22.05.2012
Wina uznana po 25 latach
Temida nie miała wątpliwości, że sześciu oskarżonych byłych funkcjonariuszy MO jest winnych pobicia uczestników patriotycznej manifestacji 3 maja 1987 r. pod Wawelem. -
22.05.2012
Słonica została wróżką na Euro
EURO 2012. Lubi kąpiele w wodzie i tarzanie się w błocie. Słonica Citta z krakowskiego zoo przekonała wczoraj, że lubi też piłkę nożną. I to bardzo, ponieważ połknęła futbolówkę, którą dostała do zabawy. Podczas mistrzostw Europy... -
22.05.2012
Kursy cwaniactwa i absurdu
-
22.05.2012
Protesty podnoszą koszt budowy spalarni
-
22.05.2012
Mam sześć lat
Facebook
GooglePlus
Wykop














Brak komentarzy
Dodaj komentarz