04.09.2010

Biwak pod banderą anarchii

KONTROWERSJE. Zupa wyszła gęsta i smaczna. Sprawia wrażenie bardzo pożywnej. Anarchiści nadstawiają garnki, menażki. Po chwili odpoczywają najedzeni.

"Kolektyw gotujący" szykuje obiad Fot. Łukasz Grzymalski

Gdy harcerze obchodzili swoje święto w Krakowie, w rejonie Makowa Podhalańskiego namioty rozbili aktywiści i sympatycy Federacji Anarchistycznej. Maszt flagowy postawili, ale nie zawisła na nim narodowa flaga, ale czarno-czerwona bandera anarchii.

Anarchiści znani są głównie z tego, że protestują. - O ile w ogóle jesteśmy znani - zauważa "Owca", zbuntowany od lat PRL-u po dziś dzień. - Jak szukam na yotube filmów z zadym anarchistycznych, to nie ma. Dlaczego my tych...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz