13.03.2010

Moje życie było nieciekawe...

WSPOMNIENIE. 11 marca, w wieku 98 lat, zmarł w Krakowie ojciec Joachim Badeni, dominikanin

O. Joachim Badeni Fot. Wacław Klag

Tak ojciec Joachim odpowiadał, gdy ktoś pytał go, czym się zajmował przed wojną. W rozmowach nie lubił wracać do dawnych czasów. Odsyłał do wspomnień swojej przyrodniej siostry, Marii Krystyny Habsburg. Wojna spowodowała, że o. Joachim stracił świat, w którym kiedyś żył i powracać do niego nie miał zamiaru. Doświadczył "stanu zerowego", w którym został całkowicie ogołocony, a jednocześnie stał się wolnym człowiekiem. Nie musiał już zarządzać trzema majątkami ani podtrzymywać tradycji rodu. To wszystko przepadło. Pod koniec wojny pobiegł za Chrystusem, który już wcześniej go zauroczył i z lekkim sercem przekroczył furtę klasztoru dominikanów...

A jednak... Ojcze Joachimie, miałeś całkiem ciekawe życie i całkiem ciekawą rodzinę. Republika Badeńska Ojciec Joachim Badeni urodził się 14 października 1912 r. w Brukseli jako Kazimierz Stanisław. Jest synem Ludwika...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz