12.03.2010

Najnowszy tomograf nadzieją dla chorych

MEDYCYNA. Kraków i Małopolska w końcu doczekały się PET - supernowoczesnego urządzenia do diagnostyki chorób nowotworowych

Prawdopodobnie już w czerwcu zostanie uruchomiony pierwszy w Krakowie PET - pozytronowy tomograf emisyjny. Urządzenie pozwala wykryć nawet najmniejsze ogniska raka.

Wysokospecjalistyczne centrum diagnostyki obrazowej i molekularnej powstanie na terenie krakowskiego Szpitala Wojskowego.

- Ogłosiliśmy przetarg, który wygrała firma Voxel SA z Krakowa - wyjaśnia płk Piotr Gicala, komendant Szpitala Wojskowego. - Firma kończy remont budynku, trwają już prace adaptacyjne. Badania będą w pełni zakontraktowane przez NFZ, czyli bezpłatne dla mieszkańców Małopolski.

- Uzyskaliśmy wsparcie finansowe ze środków Unii Europejskiej - mówi Jacek Liszka, prezes zarządu Voxel, lekarz radiolog. Wsparcie to kwota ponad 31 mln zł.

- PET w Krakowie to absolutny światowy top: skaner pozytonowej tomografii emisyjnej będzie sprzężony z tomografią komputerową. Urządzenia te stworzą zupełnie nową jakość w diagnostyce chorób nowotworowych oraz choroby Alzheimera czy Parkinsona.

Równolegle spółka prowadzi prace nad radiofarmaceutykami, czyli m.in. izotopami, niezbędnymi do badania PET. - Istotą badania PET jest bowiem podanie pacjentowi radioznacznika - mówi Jacek Liszka.

Najbardziej popularny, bo najłatwiejszy w użyciu, jest znacznik o symbolu FDG. I taki właśnie zamierza produkować w Krakowie firma Voxel. - Od dziś za 18 miesięcy będziemy mieć własny izotop - zapewnia prezes Liszka.

Dzięki diagnostyce PET u 90 proc. pacjentów rozpoznaje się nowotwory na bardzo wczesnym etapie. Takiego wyniku nie udaje się osiągnąć za pomocą żadnej innej techniki obrazowania - ani za pomocą tomografu, ani rezonansu magnetycznego. PET daje także możliwość kontroli efektów stosowania chemioterapii.

Pierwszy w Polsce PET został zainstalowany osiem lat temu w Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Dziś w całym kraju działa dziesięć takich aparatów w: Warszawie, Poznaniu, Bydgoszczy, Wrocławiu, Olsztynie, Gliwicach, Kielcach (w niektórych miastach po kilka).

W Krakowie miały być dwa takie urządzenia, do tej pory nie ma ani jednego. W 2009 r. Narodowy Fundusz Zdrowia zapewnił nawet fundusze z oddzielnej puli na badania PET-em, który miał zostać zakupiony dla Szpitala Uniwersyteckiego. Wszystko rozbiło się jednak o spory ambicjonalne i kompetencyjne.

PET, który za trzy miesiące zacznie działać na terenie Szpitala Wojskowego, może nie być jedynym, jaki pojawi się w Krakowie.

Rozmowy w sprawie instalacji aparatury prowadzi Szpital Uniwersytecki CM UJ. Partnerem jest brytyjska firma Alliance Medical, firma diagnostyczna z przedstawicielstwem w Łodzi. Proponuje PET mobilny.

- Mobilny nie znaczy gorszy. Największe szpitale uniwersyteckie w Europie Zachodniej stosowały takie rozwiązania. Sam kontraktowałem przez trzy lata badania w Skandynawii - w Oslo, Helsinkach, Sztokholmie - mówi Tadeusz Poźniak, konsultant firmy Alliance Medical ds. medycyny nuklearnej i PET.

Allience i SU są po pierwszej turze rozmów. - Jeśli decyzja będzie pozytywna, możemy już latem postawić PET i rozpocząć badania pilotażowe. W 2011 r., jeśli szpital uzyska kontrakt z NFZ, możemy rozpocząć badania regularne - zapowiada Tadeusz Poźniak. ELŻBIETA BOREK

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

medyk nuklearny
2010-05-07 22:01:18

PET mobilny nie jest dobrym rozwiązaniem głownie z takich powodów jak: 1)preparat FDG i tak musimy przygotować w zakładzie i przetransportować do przyczepy z mobilnym PETem a to wiąże się z napromieniowaniem personelu transportującego ten związek,zastosowanie osłon grupszych tylko zwiększa koszt 2)pacjent nie pwoinien być przed badaniem transportowany na duże odległości, powinien mieć w pobliżu toaletę, tego PEt mobilny nie zapewnia 3)PET mobilny może być użyteczny tylko w bardzo bogatych krajach gdzie dzięki niemu można zajechać do małych szitalików żeby wykonać badania, bo w dużych szpitalach są tylko pety stacjonarne

Odpowiedz »

medyk nuklearny
2010-05-07 21:53:02

PET mobilny to ściema

Odpowiedz »

Jan35
2010-03-12 08:34:45

nie tędy droga do zdrowia...:/ Należy prowadzić zdrowy tryb życia, dietę (najlepiej wyeliminować lub mocno ograniczyć cukier i mąkę, gluten, produkty smażone, wędzone, produkty z mnóstwem chemii wytwarzane przemysłowo, wszelkie używki. JEść głównie warzywa owoce, soki naturalnie robione, kasze - jaglana, gryczana, fasolę, produkty fermentowane- kefir, jogurt naturalny, kapusta kiszona, olej na zimno tłoczony - z oliwek ,siemienia lnianego itp.), co jakiś czas robić kuracje oczyszczające organizm (np. wg. Tombaka), pić od czasu do czasu zioła, spacerowaćminimum 30 minut dziennie, starac się wysypiać. Natomiast - życie "jakby miało nie być jutra" - ciasta, tłuszcze, kawa, słodycze, wędzonki, kebaby itp itd i kontrolowanie tylko co jakiś czas "czy rak już jest czy jeszcze trochę mi zaostało czasu" przy pomocą różnych tego typu sprzętów - do zupełny bezsens. :/

Odpowiedz »

Dodaj komentarz