19.02.2010

Szymanowski o Chopinie

KSIĄŻKA. W lawinie publikacji, jaką wywołał trwający Rok Chopina, warto zwrócić uwagę na skromny tom "K. Szymanowski o Chopinie", opublikowany przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne.

Książka ta, raczej wręcz broszura, która szatą graficzną nawiązuje do nutowych wydań "Dzieł wszystkich Fryderyka Chopina", niesie w sobie niezwykłą treść. Oto na 60 prawie stronach doskonały kompozytor wypowiada się o Chopinie, kompozytorskim geniuszu. Prezentowana pozycja jest II wydaniem; I ukazało się w 1949 roku, w stulecie śmierci Fryderyka Chopina.

Stosunek Szymanowskiego do muzyki Chopina zmieniał się wraz z upływem lat. Początkowo Szymanowski wyrażał się o Chopinie wręcz lekceważąco, uważał bowiem, że kontynuowanie tradycji chopinowskiej zamyka rozwój nowej polskiej muzyce. Po I wojnie jednak, po spotkaniu z Igorem Strawińskim, zrozumiał, jak bardzo się mylił - że właśnie z tradycji chopinowskiej może się odrodzić współczesna muzyka polska, zyskując odrębne miejsce w historii muzyki światowej.

O cechach narodowych w muzyce Chopina pisze Szymanowski w ostatniej publikowanej w tomie pracy, napisanej dla miesięcznika "La Revue Musicale" w 1931 roku. Podkreśla, że promienny i tajemniczy uśmiech Chopina "zdaje się być zachętą dla nas, zachętą do ciężkiej pracy, do upartych wysiłków, aby podnieść muzykę współczesną na tę wyżynę i do tej godności, jaką on potrafił - w swej samotności - nadać jej przeszło przed stuleciem".

(AMS)

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz